Nowy numer 44/2020 Archiwum

Wielkie manewry już w czerwcu

Amerykańscy żołnierze spotkali się w Olsztynie z wicewojewodą Sławomirem Sadowskim. Rozmawiali m.in. o zbliżających się ćwiczeniach Saber Strike.

Spotykamy się od czasu do czasu z przedstawicielami armii, nie tylko polskiej, ale i amerykańskiej. Ta wizyta ma również charakter towarzyski, kurtuazyjny – podkreśla Sławomir Sadowski. W ramach wojsk NATO w Orzyszu i Bemowie Piskim stacjonuje 1200-osobowy kontyngent, którego trzon stanowią amerykańscy żołnierze.

Trzech z nich, z kpt. Kevinem Nighem na czele, odwiedziła Olsztyn. Opowiadali o swoich wrażeniach z pobytu w Polsce, porównywali Warmię i Mazury do rodzinnej Minnesoty, która również słynie ze wspaniałej przyrody. Z przedstawicielami władz rozmawiano też na temat zbliżających się ćwiczeń wojskowych. Manewry o kryptonimie Saber Strike 18 odbędą się w czerwcu. Weźmie w nich udział 10 tys. żołnierzy z 22 państw. – Manewry będą się toczyć w Estonii, Litwie i Łotwie, ale również na terenie Warmii i Mazur oraz Podlasia. Musimy jednak omówić, w jakich rejonach i w jakim zakresie – tłumaczy Krzysztof Marciniak, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Organizatorem Saber Strike jest armia amerykańska, a rozmowy z jej strony prowadził kpt. Kevin Nigh. – Musimy przede wszystkim opracować przejazd wojsk z Niemiec przez Polskę aż do państw bałtyckich. To olbrzymia międzynarodowa operacja, którą trzeba dobrze przygotować. Moim zadaniem jest opracować taki plan działania, by logistyka dała się jak najmniej we znaki lokalnym mieszkańcom – mówi kpt. Nigh. – Nie chcemy, by olbrzymi konwój wojskowy zakłócił bieg codziennego życia; chcemy unikać chaosu na drogach i w miastach. Stąd rozmowy z władzami i polskimi wojskowymi – podkreśla żołnierz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama