Nowy numer 42/2019 Archiwum

Księga za 300 kurczaków

Prawdopodobnie ich równowartość musiał zapłacić jeden z kanoników fromborskich za pierwszy przewodnik po Ziemi Świętej.

To niezwykłe miejsce dla miłośników książek. Kiedy schodzi się do archiwum, od razu uderza w nozdrza zapach starych woluminów. Trzeba przejść między regałami, które od podłogi sięgają po sam sufit. W kolejnym pomieszczeniu są ukryte prawdziwe skarby – książki pamiętające nawet XV w., które studiował m.in. sam Mikołaj Kopernik, czego dowodem są jego osobiste notatki. Wśród inkunabułów znajduje się wyjątkowe dzieło Bernardusa de Breidenbacha „Peregrinatio in Terram Sanctam” z 1490 roku. – Takich unikatowych dzieł mamy znacznie więcej, ale to wymaga natychmiastowej konserwacji – mówi dyrektor biblioteki ks. Tomasz Garwoliński. – Od 20 lat co roku prowadzimy prace restauratorskie. W tym roku chcemy zająć się tym woluminem, który jest pierwszym drukowanym przewodnikiem po Ziemi Świętej.

Tam i z powrotem

„Peregrinatio in Terram Sanctam” to jednocześnie jedna z najwcześniej wydrukowanych książek zawierających opisy topograficzne, mapy i widoki miast. Bernardus de Breidenbach, kanonik z Moguncji, w latach 1483–1484 odbył podróż do Ziemi Świętej między innymi w towarzystwie Erharda Reuwicha, drzeworytnika z Utrechtu, który jest autorem map i widoków miast śródziemnomorskich. – We wstępie autor przedstawił Jerozolimę, Ziemię Świętą i owoce duchowe pielgrzymki, by następnie przejść do szczegółów podróży. Opisał Wenecję, Heraklion, Rodos i Cypr, później Jerozolimę. Na tym kończy się pierwsza część dzieła. W drugiej opisał mieszkańców Jerozolimy, ich zwyczaje, prawa, którymi się kierują, w tym Saracenów, których nazwał „najbardziej przeklętymi”. Wspomniał o Mahomecie, którego nazwał „pseudoprorokiem”. Skrótowo nakreślił również Żydów, Greków, Syryjczyków, jakobitów, nestorianów, Ormian, Gruzinów, Hindusów i maronitów oraz ich wszystkie wierzenia i ceremonie. Następnie opisał nielicznych katolików zamieszkujących Jerozolimę – wymienia ks. Garwoliński. Po tych opisach autor przeszedł do wspomnienia pielgrzymki na Górę Synaj, do relikwii św. Katarzyny, a następnie nakreślił powrót przez Nil, Kair i Aleksandrię do Wenecji.

Najstarszy widok

Książka należy do najpiękniejszych i najciekawszych druków, jakie powstały w dobie inkunabułów. – Druk otwiera rycina ukazująca piękną młodą wenecjankę wraz z herbami trzech głównych uczestników wyprawy: Bernardusa de Brei- denbacha, Philippa von Bickena i Johanna von Solmsa. Drzeworyt jest pierwszym przykładem zastosowania w ksylografie tzw. szrafowania, czyli krzyżującego się delikatnego kreskowania, nadającego przedstawionym elementom większą plastyczność – wyjaśnia ks. Tomasz. Szczególną uwagę zwracają liczący 162 cm widok Wenecji, który został uzyskany dzięki połączeniu odbitek z czterech klocków (w egzemplarzu z biblioteki „Hosianum” nie zachował się w całości), czy nieco krótsza panorama Jerozolimy (127 cm), odbity z trzech klocków, połączony z mapą Ziemi Świętej. – Jest to najstarszy drukowany widok Jerozolimy. Ponadto uwiecznione zostały Parenzo, Korfu, Modon, Rodos i Heraklion, a na rozsianych w obrębie całego druku mniejszych ilustracjach pojawiły się scenki rodzajowe, świadczące o niezwykle żywym zmyśle obserwatorskim autora drzeworytów – podkreśla dyrektor. Wolumin z biblioteki „Hosianum” jest drugim wydaniem dzieła, pochodzącym z drukarni Petera Dracha. – Księga należała do biblioteki kapituły warmińskiej we Fromborku. Została zakupiona zapewne przez któregoś z kanoników – mówi ks. Garwoliński. Ile kosztowała? – Za księgę rękopiśmienną pod koniec XIV w. płacono tyle, ile było warte 14 wołów albo 16 krów, albo 1152 kurczęta. Inkunabuły były warte około czwartą część tej ceny – dodaje ks. Garwoliński.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL