Nowy numer 50/2018 Archiwum

Fundament naszej wiary

– To dla naszej wspólnoty wydarzenie niezwykłe, historyczne – przyznaje proboszcz ks. Leszek Nowak.

W parafii św. Wojciecha w Tyrowie odbyła się instalacja relikwii patrona wspólnoty – męczennika, patrona Polski oraz archidiecezji warmińskiej. – Relikwie są pierwszego stopnia – to cząstka kości przekazana nam w Gnieźnie w uroczystość św. Wojciecha przez abp. Wojciecha Polaka, prymasa Polski – mówi ks. Leszek Nowak.

Przykład życia

Uroczystościom w Tyrowie przewodniczył abp Józef Górzyński. – Przeżywamy obecnie pewien renesans relikwii. Da się zauważyć naturalną potrzebę ludu Bożego i dobrze, że duszpasterze wychodzą jej naprzeciw. Relikwie zawsze pozwalają przystanąć w obecności świętego i modlić się za jego pośrednictwem – powiedział metropolita. Zaznaczył jednak, że kult świętych może być czasem źle rozumiany lub nawet źle praktykowany. – Kościół zawsze tłumaczy, że relikwie nigdy nie mogą wystąpić na równi ze znakami sakramentalnymi. Kultu świętych jednak nie należy zaniedbywać – są oni integralnie wpisani w naszą wiarę i powinni być dostrzegani jako ci, którzy wskazują nam, jak przeżyć drogę chrześcijańskiego życia, i jednocześnie jako ci, którzy wstawiają się za nami w sprawach, jakie za ich pośrednictwem zanosimy Bogu – przekonywał abp Górzyński. Parafia w Tyrowie powstała w 1991 roku i jak mówi proboszcz, plany sprowadzenia relikwii patrona były rozpatrywane od dawna.

– To nie dzieje się jednak tak od razu – najpierw musieliśmy odpowiednio przygotować naszą świątynię na przyjęcie św. Wojciecha. W końcu jednak odpowiedni moment nadszedł. W tym roku obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości, zatem to bardzo dobry czas – przyznaje ks. Nowak.

Trzeba mieć jego wiarę

– To dla nas wszystkich, dla całej naszej wspólnoty parafialnej, wyjątkowe wydarzenie. Jesteśmy bardzo wzruszeni, że mamy relikwie naszego patrona. To tak, jakby święty u nas zamieszkał – mówi pani Maria, parafianka. Zanim relikwie św. Wojciecha trafiły do kościoła w Tyrowie, odbyła się ich peregrynacja po ostródzkich parafiach, by wszyscy wierni mogli cieszyć się obecnością tego męczennika. Relikwie zostały wniesione do świątyni podczas uroczystej Mszy św., a abp Górzyński pobłogosławił je oraz relikwiarium, w którym będą przechowywane. W homilii metropolita przypomniał, że męczennik to ktoś, kto tak naśladował Pana Jezusa, że stał się Jego znakiem. – Patrząc po ludzku, cele podejmowane przez św. Wojciecha nie zostały spełnione. Nawet jego misje zakończyły się, zanim się na dobre rozpoczęły. Ale właśnie w ten sposób Chrystus posłużył się nim, by położyć fundament wiary Polski oraz innych narodów. Święty Wojciech to znakomity orędownik, ale czy patrzymy na niego również jako na wzór do naśladowania? Jeśli chcemy, by Bóg wyprowadził z naszego życia owoce, musimy naśladować Chrystusa i Jego świętych. Trzeba bowiem mieć wiarę św. Wojciecha, by dać się Bogu poprowadzić tam, gdzie nie zawsze byśmy chcieli. A to jest właśnie doskonałe życie w ujęciu ewangelicznym – przypomniał abp Józef.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy