Nowy numer 42/2019 Archiwum

Nie dajmy wschodzić chwastom

„Dni człowiek są jak trawa; kwitnie jak kwiat na polu. Ledwie muśnie go wiatr, a już go nie ma” (Ps 103, 15).

Otacza nas wiele roślin, które mogą przywoływać na myśl słowa Pisma Świętego. Często jednak tego albo nie zauważamy, albo nasza znajomość Biblii jest niewystarczająca. – Stąd idea ogrodów biblijnych, które są miejscem spotkania człowieka z Bogiem za pośrednictwem obrazów, słów i roślin z Pisma Świętego – mówi ks. Piotr Duksa, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Lidzbarku Warmińskim.

Właśnie tam powstał pierwszy w naszej archidiecezji i jedyny położony na północ od Warszawy ogród biblijny, a jego uroczyste otwarcie było okazją do wspólnego świętowania. Poświęcenia dokonał abp Józef Górzyński. – Kard. Gianfranco Ravasi mówił, że „Biblia to kod genetyczny naszej kultury”. Nie jesteśmy w stanie czytać naszej kultury, jeśli nie znamy świata biblijnego. Także ten ogród jest formą przybliżania nam tego świata – mówił metropolita. – W tradycji chrześcijańskiej idea ogrodu jest niezwykle bogata. Wystarczy wspomnieć, że cała idea spotkania człowieka z Bogiem była przedstawiana w ogrodzie. W ogrodzie rajskim dzieje się początek historii człowieka, a w ogrodzie zmartwychwstania dzieje się największy cud. Ideą ogrodu wyrażano również w ogóle życie chrześcijańskie, duchowość chrześcijańską. Czym jest ogród? Jest efektem współpracy człowieka z Bogiem. Jeśli Pan Bóg daje wzrost, a człowiek nic nie zrobi, w ogródku wyrosną chwasty i chaszcze. Nie ma więc ogrodu bez zaangażowania się człowieka. Ale z kolei człowiek choćby nie wiem jak się natrudził, jeśli Pan Bóg nie da wzrostu, jego trud nie wyda żadnego owocu. Jeśli życie chrześcijańskie polega na tym, żeby była współpraca człowieka z Bogiem, to nie mamy lepszego obrazu niż ogród. Ogród biblijny przy kościele jest efektem pracy wielu osób. Posadzonych jest w nim tysiąc roślin. – Podzielony jest na dwie części, Stary i Nowy Testament. Przedstawia dwanaście scen biblijnych. Ilustrują je elementy architektury, rośliny i cytaty biblijne. Winnice i oświetlenie ogrodu sprzyjają medytacji, modlitwie i wypoczynkowi. Dodatkową atrakcją jest „chińczyk biblijny”, czyli gra dla każdego. Celem graczy jest przeprowadzenie swoich pionków przez wszystkie księgi Pisma Świętego z pozycji początkowej – „domek” do końcowej, czyli do „nieba” – opowiada ks. Duksa. Koncepcją ogrodu biblijnego i jego budową zajął się Dariusz Umecki. Projektem i obsadzeniem roślinnością – Anna Andrearczyk. – Bardzo chętnie podjęłam się współpracy. Odwiedziłam ogród biblijny w Muszynie. Tam zobaczyłam wiele roślin, które występują w Piśmie Świętym. Ale na stworzenie tego ogrodu miałam zupełnie inny pomysł. Po powrocie zabrałam się do pracy. Szukałam kolejnych roślin nawiązujących do Biblii. W trakcie prac martwiłam się, czy to, co zasadziliśmy, wytrwa. A dziś... Czułam radość, że dla kogoś, to, co zrobiliśmy, jest ważne – mówi pani Anna. Podczas uroczystości wzruszenia nie ukrywał pan Dariusz. – Budowa tego ogrodu była sporym wyzwaniem. Większość rzeczy trzeba było samemu wymyślić. Poświęciliśmy sześć miesięcy pracy, aby osiągnąć widoczny efekt. Dziś mogę się cieszyć z otwarcia ogrodu. Czuję po prostu dumę – mówi pan Dariusz. Wiele pracy włożyli w to dzieło również Maria Grzegorzewska i Mirosław Fyczak, który wykonał elementy z drewna.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL