Nowy numer 42/2018 Archiwum

Znak, który ma przypominać

– Najtrudniejszą z zasad rotmistrza jest chyba przyznanie się do błędu – mówi Beata Bukowska.

Kilka dni po 70. rocznicy rozstrzelania rotmistrza Witolda Pileckiego, w Olsztynku odbyła się uroczystość poświęcenia sztandaru w szkole, której patronuje. Najpierw w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa licznie zgromadzeni uczniowie i nauczyciele uczestniczyli we Mszy św. – To był piękny widok. Cały kościół był wypełniony dziećmi i młodzieżą, a wszyscy byli ubrani na galowo. Ks. kan. Stanisław Pietkiewicz skierował do nas słowo i poświęcił sztandar – mówi Beata Bukowska, dyrektor Szkoły nr 2 im. rotmistrza Witolda Pileckiego w Olsztynku.

Powrót do patriotycznego wychowania

Potem wszyscy przemaszerowali do szkoły przez miasto, co wzbudziło zainteresowanie nie tylko mieszkańców, ale również obecnych w tym czasie w Olsztynku turystów. Atrakcją byli żołnierze z jednostki w Lidzbarku Warmińskim, którzy przewodzili wszystkim. W szkole były przemówienia i honorowa salwa. – Podziwia się takich ludzi za to, co zrobili podczas wojny. Kochali swoją ojczyznę. Pilecki był odważnym i dobrym człowiekiem – mówi Ania z klasy VI. Dlatego w ubiegłym roku uczniowie w głosowaniu wybrali go na patrona swojej szkoły. Z przyczyn organizacyjnych trzeba było nieco poczekać na własny sztandar. – Najczęściej łączy się te dwie uroczystości – nadania imienia i poświęcenia sztandaru. Nam zależało, aby szkoła otrzymała patronat rotmistrza Pileckiego, zanim w życie wejdą zmiany związane z reformą edukacji. Nie było możliwości tak szybkiego wyhaftowania sztandaru. Dlatego też wyznaczyliśmy datę bliską 70. rocznicy śmierci naszego patrona – wyjaśnia pani dyrektor. Sztandar jest znakiem określonych wartości, o czym mówili podczas uroczystości obecni goście. – Wracamy do wychowania patriotycznego. Szkoła staje się miejscem, gdzie są przekazywane wartości, gdzie rodzice mogą oczekiwać, że ich dzieci otrzymają wychowanie w duchu takich wartości, o jakich słyszą w domach – mówił Wojciech Cybulski, wicekurator warmińsko-mazurski.

Skuteczna edukacja

Sztandar olsztyneckiej szkoły, na którym widnieje wizerunek patrona, ma duże znaczenie dla uczniów, nauczycieli i rodziców. – Jest on widocznym znakiem i można się na niego powołać w różnych momentach życia naszej szkoły. Wskazuje on wszystkim na to, kto jest naszym opiekunem i jakie wartości kultywujemy – mówi Beata Bukowska. Uczniowie od ubiegłego roku zapoznają się z kanonem promowanych przez Witolda Pileckiego zasad. Sztandar szkoły ma przypominać o przesłaniu, jakie przekazał swoim dzieciom. – Chodzi o kilka podstawowych zasad: nie kłamać, być odważnym, nie bać się mówić prawdy i nie koloryzować rzeczywistości, umieć sobie radzić w każdej sytuacji. Staramy się je wpajać naszym dzieciom. Najtrudniejszą z nich jest chyba przyznanie się do błędu – mówi pani dyrektor. Przygotowanie do przyjęcia patrona i sztandaru trwały 4 lata. Wtedy postać rotmistrza nie była tak powszechnie znana wśród mieszkańców Olsztynka i wiele osób miało opory przed uczynieniem go patronem szkoły. Padały nawet argumenty, że jest to postać zbyt tragiczna. Jednak kilkuletnia praca nad przybliżeniem jego osoby przyniosła owoce. W tej chwili rotmistrz Pilecki jest jedną z najlepiej znanych postaci historycznych wśród mieszkańców mazurskiego miasteczka. – Nasze czteroletnie działania były skierowane na zapoznanie wszystkich z życiorysem rotmistrza i zasadami, którymi się kierował. To było wiele różnych wydarzeń i inicjatyw. W tej chwili nie kładziemy już takiego nacisku na życie naszego patrona, co na wartości, które promował. Po prostu jest on znany wśród uczniów i dorosłych – wyjaśnia dyrektor Bukowska. Teraz sztandar ma przypominać nie tylko życiorys bohatera z Auschwitz, ale również to, jak dobrze i uczciwie żyć.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy