Nowy numer 44/2020 Archiwum

To prawdziwe szczęście

– W świecie, gdzie wszyscy wszystko manifestują, nie może zabraknąć manifestacji dobra, tego, co najważniejsze – mówi abp Józef Górzyński.

Już po raz 7. ulicami Olsztyna przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny, tym razem pod hasłem: „Polska rodziną silna”. Na ulice stolicy Warmii i Mazur wyszły tłumy ludzi. – Rodzina to wspaniała sprawa, w niej człowiek prawdziwie żyje i może się rozwijać przy wsparciu innych. To prawdziwe szczęście – podkreślali uczestnicy marszu.

– To świadectwo, jak wielką wartością dla Kościoła, dla państwa i dla każdego z nas jest rodzina – podkreśla ks. Wojsław Czupryński, diecezjalny duszpasterz rodzin. Marsz został poprzedzony Mszą św. w kościele św. Jakuba. Modlitwie przewodniczył abp Górzyński, metropolita warmiński, który w homilii przypomniał, że Bóg nigdy nie zostawia człowieka. Nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji daje mu nie tylko wskazówki dotyczące postępowania, ale również moc do działania. Metropolita zaznaczył, że rodzina to fundament, na którym opiera się człowiek, i należy walczyć, żeby rodzina była dobrze rozumiana. – W świecie, gdzie wszyscy wszystko manifestują, nie może zabraknąć manifestacji dobra, tego, co najważniejsze – mówił arcybiskup. Pobłogosławił zebranych i podziękował im za dawanie świadectwa. – Bądźcie świadkami wiary i bądźcie z tego dumni. To jest właśnie prawdziwy i w zasadzie jedyny powód do dumy – że otrzymaliśmy prawdę i zdolność do niesienia jej innym. Wypełnijmy nasze powołanie – apelował. Marsz dla Życia i Rodziny uformował się na olsztyńskiej Starówce, a następnie barwny pochód przeszedł ulicami miasta do parku Centralnego, gdzie odbył się piknik rodzinny.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama