Nowy numer 42/2018 Archiwum

Idę, bom grzeszny

– Tu Polacy ongiś nie za miecz chwytali, ale za różaniec. I stał się cud wolności. Bo nie siłą, ale modlitwą niewolę zrzucić trzeba – mówił bp Józef Zawitkowski podczas Dnia Pokuty w Gietrzwałdzie.

Pochmurne niebo witało pielgrzymów w Gietrzwałdzie, którzy przyjechali do Matki Bożej, by podczas Dnia Pokuty oddać się refleksji o wolności. – Przyjechaliśmy z daleka – uśmiecha się pani Natalia. – Pragniemy podejmować słowa Matki Bożej, rozważać, co nam tu powiedziała, pamiętać, że wskazywała na pokutę i modlitwę różańcową. To tak, jakby człowiek przyjechał do rodzinnego domu usłyszeć od mamy dobre słowo, a nade wszystko radę. Ja tak to widzę i dlatego jestem dziś w Gietrzwałdzie – podkreśla. Pątniczka z wraz z rodziną idzie na błonia, piękną łąkę ścielącą się na pagórkach. Tuż pod lasem, jakby oparty o ścianę drzew, stoi ołtarz. Jest już na nim obraz MB Gietrzwałdzkiej. Nieopodal szumi woda z pobłogosławionego przez Maryję źródełka. Tu, mimo wczesnej pory, utworzyła się ogromna kolejka.

Tutaj jest miejsce cudowne

Kolejne autokary zapełniają parking. Pielgrzymi przybywają z wielu zakątków Polski, by wraz z biskupami uczestniczyć w Dniu Pokuty, podejmując – za prośbą Maryi podczas objawień w 1877 r. – modlitwę różańcową i pokutę za osobiste grzechy i słabości narodu polskiego. Wszystko pod hasłem: „Od wolności wewnętrznej do wolności zewnętrznej”. Zgromadzonych pielgrzymów przywitał abp Józef Górzyński. – Witam was na tym nadzwyczajnym spotkaniu, którym włączamy się w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. A włączamy się w sposób, który został nam powiedziany przez Matkę Bożą. Ona objawiła się w Gietrzwałdzie i przekazała, jak naród polski ma przygotować się na odzyskanie niepodległości – poprzez drogę wewnętrzną, wewnętrzne nawrócenie i przeżywanie życia w duchu Ewangelii – mówił metropolita warmiński. Zachęcał do wspólnej modlitwy i osobistego przeżywania spotkania z Matką Bożą i Jej Synem. – Tutaj jest miejsce cudowne. Tu dzieją się cuda. Chciałbym was zachęcić, abyście mieli odwagę prosić Matkę, by była orędowniczką spraw, które przywieźliście jako intencje – podkreślał abp Górzyński. Objawienia Matki Bożej Niepokalanej w Gietrzwałdzie, które trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 r., wpisały się mocno w proces odrodzenia duchowego i moralnego Polaków. – Jej wezwanie do modlitwy i do walki ze słabościami i wadami zniewalającymi naród określiło czytelną drogę duchową Polaków do wolności. Chcemy stanąć w pokorze przed Jej gietrzwałdzkim wizerunkiem, wspominając ponad 120-letni czas niewoli ojczyzny i jej synów, dokonać refleksji nad sobą i naszymi dzisiejszymi postawami moralnymi. W świetle maryjnego napomnienia sprzed 140 laty chcemy zapytać, czy nie narażamy wolności Polski i wolności osobistej przez nasze wewnętrzne zniewolenia – mówił arcybiskup.

Ołtarz z belek

Modlitwie różańcowej, od której rozpoczął się Dzień Pokuty w Gietrzwałdzie, przewodniczył bp Janusz Ostrowski. Poszczególne tajemnice prowadzili m.in. wierni z Ornety i Nidzicy. Następnie odprawiono Drogę Krzyżową, której rozważania prowadził o. Stanisław Przepierski OP. Krzyż między stacjami nieśli alumni WSD „Hosianum”, neoprezbiterzy, siostry zakonne, nauczyciele, matki, ojcowie, szafarze, członkowie wspólnot i leśnicy. – Na tym szczególnym drzewie Syn Boga pokonał największego wroga ludzkości i naszego życia. Pokonał szatana i wziął na siebie naszą nędzę, wszystkie skutki grzechów, aby je spalić w ogniu miłości miłosiernej. Ze swojej miłości i wierności, do końca nas ukochawszy, na ołtarzu z belek drzewa, na krzyżu oddał życie – mówił na wstępie o. Przepierski. Zauważał, że Dzień Pokutny to podjęcie wysiłku duchowego związanego z refleksją nad stanem naszych sumień i przeżywaniem wolności. Podkreślał, że nie ma wolności społecznej w narodzie, jeśli nie ma wolności w sumieniach, w wymiarze przeżywania codzienności. – Dlatego podejmowanie Dnia Pokutnego ma doprowadzić do wejścia w głąb sumienia – jak wygląda nasza wolność, co robimy dla jej pogłębienia i na ile ją tracimy? – mówił. Podkreślał wagę rodziny, w której rozpoczyna się odkupienie świata. – Ona jest wspólnotą najpełniejszą, nie ma więzi, która ściślej wiązałaby osoby. Jak wielkim dramatem jest więc utrata więzi z rodziną! Dlatego Jezus domaga się modlitwy i pokuty. Szatan i słudzy przypuścili na rodzinę szturm, lansowana jest bezbożna wizja. Maryja domaga się poważnego rozważania Bożych przykazań, które są fundamentem ludzkiej moralności. Nie można mówić o wolności człowieka, która go zniewala. Trzeba dojrzałej wolności, tylko na takiej może opierać się społeczeństwo, naród. Nie można tworzyć fikcji wolności, która zniewala i znieprawia. Z tego trzeba zrobić rachunek sumienia – podkreślał dominikanin. Zaznaczył, że Gietrzwałd jest miejscem obdarowania przez Boga wielkim miłosierdziem. – Tu Maryja stanęła w obronie naszego narodu. Tu wytyczyła naszą przyszłość, przyniosła program nadziei – zauważał.

Fundament odrodzenia

Po Drodze Krzyżowej odbyło się nabożeństwo pokutne. Konferencję połączoną z rachunkiem sumienia wygłosił o. Stanisław Przepierski OP. Wskazywał na przyczyny utracenia przez Polskę niepodległości. – My o wiele wcześniej utraciliśmy wolność wewnętrzną, wolność ducha. Jak bardzo historia uczy nas, czym owocuje znieprawienie sumień, zwłaszcza warstw rządzących. Świadomi naszych słabości, doświadczeni historią potopu szwedzkiego, kiedy polska magnateria oddawała poszczególne części Polski najeźdźcom, nowi najeźdźcy – Prusy, Austria, Rosja – postanowili całkowicie osłabić nasz naród poprzez inwestycje w słabości, przez wypaczenie wolności, którą się zachłysnęliśmy jako naród – mówił dominikanin. Zwracając się do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, deklarował odnowienie ślubów naszych przodków. – I Ciebie za patronkę naszą i Królową narodu polskiego uznajemy. Wzywamy pokornie Twojej pomocy i miłosierdzia w walce o dochowanie wierności Bogu, krzyżowi i Ewangelii, i Kościołowi świętemu. Czyż tu, w Gietrzwałdzie, Maryja ucząc nas modlitwy za kapłanów, o powołania kapłańskie i zakonne, o odrodzenie życia klasztornego, nie przejawiła troski o Kościół jako fundament odrodzenia moralnego i fundament budowania wolności? – mówił o. Przepierski. Podkreślał, że tego dnia jako naród przyrzekamy zrobić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Maryi i Jej Syna, oddanym całkowicie pod Ich panowanie. Po konferencji abp Józef Górzyński posłał kapłanów na gietrzwałdzkie błonia, by każdy wierny mógł przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania. W czasie spowiedzi trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. Był to również moment na ciszę, na przemyślenie treści przekazanych podczas konferencji.

Byśmy mogli mówić: „Ojcze nasz”

Po Różańcu, Drodze Krzyżowej i nabożeństwie pokutnym nadszedł czas na Eucharystię, której przewodniczył bp Jan Tyrawa. Wraz z nim liturgię celebrowali: abp Józef Górzyński, abp Edmund Piszcz, bp Julian Wojtkowski, bp Janusz Ostrowski oraz bp Józef Zawitkowski, który wygłosił homilię. Biskup Zawitkowski w homilii wskazywał na wielką boleść człowieka, jaką jest brak Boga. – Więc do Gietrzwałdu idę, bom grzeszny! Sto lat odzyskanej niepodległości, a my wciąż zniewoleni. Do Gietrzwałdu idę, bym się z opętania uwolnił, bo wolność sumieniem się mierzy – podkreślał. Zauważył, że „my nie umiemy być wolni, my wciąż zniewoleni”. – Do Gietrzwałdu iść muszę, bo nam cudu trzeba! Tu Polacy ongiś nie za miecz chwytali, ale za różaniec. I stał się cud wolności. Bo nie siłą, ale modlitwą niewolę zrzucić trzeba – mówił kaznodzieja. Wracał do wydarzeń z 1877 roku, do objawień Matki Bożej, która przemówiła do wizjonerek po polsku, na znak dla bezbożnych. W rozmowie z Niepokalaną usłyszały orędzie, że „nam pokutować trzeba i prosić, aby Polska była naprawdę wolna”. Bo grzech pojawił się przez źle wykorzystaną wolność, kiedy człowiek przywłaszczył sobie prawo decydowania, co dobre, a co złe, zapragnął decydować o życiu i śmierci. Nawiązując do uroczystości, biskup stwierdził, iż gietrzwałdzki Dzień Pokuty przeżywamy jako refleksję nad prawdą, że nie ma wolności narodu bez wolności sumienia każdego z obywateli, cytując Ojca Świętego Piusa IX: „Starajcie się usuwać przyczynę waszej niewoli, którą jest grzech”. Zwracał się do kapłanów: – Rozgrzeszcie nas, bośmy zniewoleni! Uwolnijcie nas, bośmy opętani! To diabeł nas skrępował. A opętany nie może mówić tego, co chce, nie może czynić tego, co chce. Księża mocni, wypędźcie z nas złego ducha, abyśmy mogli mówić do Boga: „Ojcze nasz!”. Abyśmy mogli dobrze wybierać, mądrze decydować i to, co dobre, sercem pokochać – mówił bp Zawistowski. Nawiązując do czasów współczesnych i dekalogu, podkreślał, że „Boga trzeba słuchać, a nie ludzi”. – Wtedy zbyteczna będzie ustawa o aborcji i eutanazji. Wystarczy: nie zabijaj! Nikogo i nigdy! Reszta jest od diabła. „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni” (Mt 7,1). Wierzącym nie trzeba ustawy, wystarczy sumienie. Trzeba rozliczyć afery, złodziejstwa bezbożnych, ale wystarczyłoby przykazanie: nie kradnij! Nikogo, nigdzie i nigdy. Nie cudzołóż! Byliby ludzie piękni urodą czystego serca i czystych oczu, ale ludzie poplątali miłość z łajdactwem, małżeństwo z partnerstwem i tym grzechem zgniją narody. Nie mów fałszywego świadectwa ani w domu, ani w kościele, ani w gazecie, ani w radiu, ani w telewizji, ani w internecie, ani w parlamencie Unii Europejskiej – mówił biskup. I apelował: – Dajcie nam żyć, pracować i modlić się spokojnie w rodzinnym domu, gdzie Panem jest Jezus, a Królową Jego Matka. Gwiazdo Gietrzwałdu, Warmińska Pani, naucz nas być wolnymi. Wolność sumieniem się mierzy. Zostań z nami, Warmińska Prześliczna Pani. Ucieczko grzeszników, Święta Maryja! Ojczyznę naszą obdarz wolnością, co nie przemija! – zakończył homilię bp Józef Zawitkowski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy