Nowy numer 42/2019 Archiwum

To historia ludzi

– Musimy dbać o tego świadka historii i wiary pokoleń, które w tym miejscu tworzyły kulturę polską i chrześcijańską – mówi ks. Wojtkowski.

W Pałacu Biskupim we Fromborku metropolita warmiński abp Józef Górzyński podpisał z wykonawcą umowę dotyczącą rozpoczęcia renowacji fromborskiej archikatedry. Całkowity koszt to ponad 21 mln zł. Dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego to ponad 18 mln złotych. – Możemy powiedzieć, że rozpoczynające się prace w katedrze są największe od 1835 r., kiedy przeprowadzano remont Wzgórza Katedralnego i samej świątyni – podkreśla proboszcz ks. dr Jacek Wojtkowski. Obok dofinansowania z mi- nisterstwa niezbędny jest wkład własny, który w części pochodzi z ofiar wiernych. – W ostatnią niedzielę lipca składali oni na ten cel ofiarę. Chciałbym podziękować wszystkim – dodaje abp Józef Górzyński.

Rozproszone skarby

– Remontowi i konserwacji zostaną najpierw poddane całe prezbiterium i dwie zakrystie. A później na zewnątrz – elewacja, witraże i dziedziniec wzgórza wraz z wjazdem – wymienia ks. Wojtkowski. – Katedra wpisana jest na listę pomników historii, wymaga stałej opieki. Musimy dbać o tego świadka historii i wiary pokoleń, które w tym miejscu tworzyły kulturę polską i chrześcijańską – dodaje proboszcz. Prace mają się zakończyć do końca 2020 roku. Przy okazji zostaną przywrócone do użytku skarbiec katedralny i nowa ścieżka turystyczna prowadząca przez poddasze świątyni. – Po raz pierwszy udostępnimy zwiedzającym te miejsca, które do tej pory były zamknięte. Skarbiec praktycznie od wojny nie był używany. Jest w złym stanie. Ale do dziś mamy ślad po tym, że przechowywane w nim były argentaria służące liturgii, czyli kielichy i monstrancje. Na drzwiach szafy zapisano bowiem kredą, ile kielichów stało na poszczególnych półkach. Chcemy to pokazać. A jednocześnie mam nadzieję, że nastąpi powrót argentariów fromborskich do tego miejsca i zakończy się ich wędrówka po II wojnie światowej, kiedy to Armia Czerwona okradła skarbiec i bibliotekę, wywożąc dobra do Moskwy. Trafiły z powrotem w 1953 r. do Muzeum Narodowego, a do diecezji powróciły za czasów bp. Józefa Glempa, są jednak rozproszone. Jest nadzieja, że skarbiec powróci do Fromborka, do miejsca, gdzie te kielichy i monstrancje były fundowane i przygotowywane – mówi ks. Jacek Wojtkowski.

„Wychodzić” miliony

Bez wsparcia państwa archidiecezja warmińska nie byłaby w stanie poradzić sobie z wyzwaniem, jakim jest renowacja Wzgórza Katedralnego. – Przechodzimy w etap realizacji po niezwykle uciążliwych formalnościach. Należyte przygotowanie dokumentacji jest istotne – uważa metropolita warmiński. Co to znaczy „wychodzić” tyle milionów dla katedry, wie najlepiej Dorota Łosko. – Na pewno trzeba było przemierzyć wiele kilometrów. Ale tu chodzi przede wszystkim o to, aby napisać bardzo dobry projekt. To ciekawe przedsięwzięcie trzeba przełożyć na język dokumentacji unijnej. Nam się to udało. Kiedy patrzę na takie obiekty, gdzie przez stulecia przychodzili nasi przodkowie, modlili się, radowali i smucili, i mam świadomość, że jesteśmy kolejnym pokoleniem, które tu przychodzi w tym samym celu, a dodatkowo może wnieść w to miejsce nowy blask, to tym bardziej odczuwam satysfakcję – mówi pani Dorota. Sukces wniosku to również zasługa wojewódzkiego konserwatora zabytków Dariusza Bartona. – To jest pierwsze w województwie dofinansowanie z programu ogólnopolskiego infrastruktura i środowisko. W tym samym programie o dofinansowanie starały się zamki w Malborku i w Olsztynie, i nie otrzymały go. Pisałem opinię o stanie Wzgórza Katedralnego. Ma ono ogromne znaczenie dla historii Polski. To historia ludzi aż po dzisiejsze czasy, osób, które swoją pracą przysłużyły się Warmii i Polsce – podkreśla Dariusz Barton.

Nie boję się tego zadania

– Pokolenia, które otrzymały to dziedzictwo, stoją przed wyzwaniem, by nie tylko go nie uszczuplić, ale – na ile to możliwe – jeszcze wzbogacać je. Mamy z tym problem, bo to bogactwo często nas zawstydza, nie potrafimy z nim obcować. Dziękuję tym, którzy zaangażowali się w ten projekt. Umowa, którą podpisaliśmy, będzie – w moim odczuciu – zrealizowana najlepiej, jak tylko damy radę to uczynić. Szczególnie dziękuję ks. Jackowi Wojtkowskiemu, który ogarnia troską to miejsce – dodaje abp Józef Górzyński. – Nie boję się tego zadania. Już wykonywaliśmy podobne realizacje. Mamy doświadczenie, dobrych pracowników, których od lat sobie dobieram. Największym wyzwaniem będzie elewacja oraz wykonanie odwodnienia całego Wzgórza Katedralnego wraz z wykonaniem nowych zbiorników retencyjnych. I polichromie w prezbiterium. Cieszę się, że będę miał udział w przywróceniu świetności tego miejsca – podkreśla wykonawca Jerzy Skorłutowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL