GN 49/2018 Archiwum

Od nich wszystko zależy

– Chcemy, żeby nadeszła prawdziwa wiosna Kościoła – mówi ks. Radosław Czerwiński.

Od 3 do 28 października trwa XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów, tym razem obradujące wokół tematu „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. W tym samym czasie w parafiach archidiecezji warmińskiej odbywa się Warmińska Sztafeta Modlitewna.

Najpiękniejszy symbol

– Chcemy, żeby informacja o trwającym synodzie dotarła do jak największej liczby osób, szczególnie do tej grupy, której synod dotyczy, czyli do młodzieży – tłumaczy ks. Radosław Czerwiński, archidiecezjalny duszpasterz młodzieży. Modlitewne spotkania odbędą się w 26 parafiach. – Zapraszamy wszystkich, którzy mieszkają w pobliżu. To nie jest tak, że tylko młodzi mają się modlić za siebie. Wierzymy w moc i siłę modlitwy wstawienniczej i zachęcamy do tego wszystkich – zachęca ks. Czerwiński. Podczas spotkań modlitwie będzie towarzyszył krzyż lednicki. – Myśleliśmy najpierw, żeby przywieźć Rybę, ale to byłoby trudne technicznie – mówi z uśmiechem ks. Radek i dodaje, że nie ma piękniejszego symbolu chrześcijaństwa niż krzyż. – O nim można dużo mówić, przy nim można podjąć refleksję nad swoim życiem. Krzyż to najlepszy symbol naszej wiary i trzeba o tym przypominać młodym. Punktem centralnym modlitewnej sztafety będzie spotkanie w Chwalęcinie 13 października. Wówczas z młodzieżą spotka się abp Józef Górzyński, a z koncertem wystąpi zespół Siewcy Lednicy.

Lepiej niech krzyczą

– Chcemy być częścią Kościoła, tworzyć go, dbać o jego przyszłość – sztafeta modlitewna jest jednym z elementów naszego działania, chcemy razem się spotykać i modlić się – opowiada Weronika Domżalska. Sama ma wiele przykładów z życia, które mogą świadczyć o mocy modlitwy. – Ostatnie dni, spotkanie młodych w Rybakach. Na kilka dni przed zachorowałam. Bardzo chciałam jechać, byłam w wolontariacie i modliłam się do Pana Boga, mówiłam, że „to na Twoją chwałę, Panie Boże, ja po prostu muszę tam być”. No i Bóg mnie wysłuchał – to jest tak, jak możemy przeczytać w Piśmie Świętym: jeżeli będziemy trwać przy Bogu, to On będzie spełniał nasze prośby – mówi Weronika. – Modlitwa to coś naturalnego i nie należy jej wykorzystywać tylko na zasadzie „jak trwoga, to do Boga”. Codziennie mamy za co Bogu dziękować, mamy Go o co prosić – podkreśla Dominika Chudzik. – Od młodych ludzi zależy wszystko to, co będzie za niedługi czas. Powtarzam to często, ale jest to ciągle aktualne: jaka będzie młodzież, taki będzie Kościół. Jeśli młodzi ludzie nie poczują odpowiedzialności za Kościół i jego przyszłość, to może być tak, że będzie ich w Kościele coraz mniej, a ten będzie coraz mniej żywy, będzie po prostu powoli umierał – tłumaczy ks. Czerwiński. – Jeśli w świątyniach nie słyszymy płaczu dzieci, jeśli nikt nie krzyczy, nie biega, to są dwa wyjścia: albo dzieci są wspaniale wychowane i nie ma z nimi żadnych problemów, albo ich po prostu tam nie ma. Nam zależy, żeby w kościołach były dzieci, była młodzież. Robimy wszystko, by nadeszła nie jesień Kościoła, ale wiosna. Chcemy, by Kościół się rozwijał, a nie zwijał – zaznacza ks. Radosław.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy