Nowy numer 44/2020 Archiwum

Ona przynosi nam spokój

Modlitewnemu skupieniu przewodziły słowa prymasa Stefana Wyszyńskiego: „Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, jeżeli jakiś program – to Ona”.

Już po raz 18. odbyło się w Gietrzwałdzie Triduum Różańcowe. – W tym roku szczególnie skupiamy się na słowach kard. Wyszyńskiego. Katechezy oparte są na Jasnogórskich Ślubach Narodu Polskiego – opowiada Urszula Strynowicz.

– Pierwszy dzień triduum jest wynagradzający, szczególnie za to, że nie wypełniliśmy jeszcze w pełni ślubów złożonych w Częstochowie w 1956 roku. Idea Triduum Różańcowego zrodziła się w maju 2001 roku. Wtedy poprzedziła je 9-dniowa nowenna, podczas której uczestnicy modlili się w intencji 200 uwięzionych Palestyńczyków. – Podjęliśmy modlitwę w ich intencji, a oni w 9. dniu nowenny zostali uwolnieni i my wiemy dlaczego. Wtedy pierwszy raz doświadczyliśmy cudu modlitewnego i pojawiła się w nas wielka radość, że ta modlitwa ma niezwykłą moc, że przekracza wszelkie granice. Od tamtego czasu co roku w okolicach 7 października, święta Matki Boskiej Różańcowej, organizujemy modlitewny szturm w intencji Kościoła i Polski – opowiada organizatorka. Gietrzwałd jest szczególnym miejscem, gdzie Maryja nie tylko prosiła o modlitwę różańcową, ale też obiecywała, że jeśli wierni będą się gorliwie modlić za Kościół, to ten nie będzie prześladowany – w tym roku podczas spotkania zbierano podpisy pod listem wsparcia dla kapłanów, biskupów oraz osób konsekrowanych. – Różaniec często nazywany jest bronią czy tarczą. Różaniec ochrania nas przed skutkami działania złego ducha – jeśli ktoś podejmuje Boże dzieła w Kościele, doświadcza wielu trudności w różnej formie. Często jest tak, że w tej bezradności i samotności pozostaje nam tylko ucieczka do modlitwy różańcowej. Wołamy wtedy do Maryi, a Ona przynosi nam spokój, pomoc i ratunek – zaznacza Urszula Strynowicz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama