Nowy numer 42/2019 Archiwum

Pięciu, którzy zostali

– Jestem wdzięczny Panu Bogu za księży warmińskich na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim – mówi ks. dr hab. Andrzej Kiciński, prorektor KUL.

W100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości wpisuje się też 100-lecie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Przez minione lata wielu księży archidiecezji warmińskiej studiowało na KUL-u, po powrocie służąc wiedzą i doświadczeniem Kościołowi lokalnemu. Nie wszystkich studia przywiodły z powrotem do rodzimej diecezji. Część z nich została w Lublinie, by kolejne pokolenia kształcić w duchu dewizy uczelni: „Deo et Patriae – Bogu i Ojczyźnie”. Warto tu wspomnieć nieżyjących już ks. Tadeusza Pawluka, ks. Władysława Piwowarskiego czy ks. Józefa Turka, którzy przez swoje oddanie nauce na trwałe zapisali się w historii uczelni. Jak mówi ksiądz prorektor, KUL ma dwa skrzydła: naukę i duszpasterstwo. Dlatego w roku jubileuszu warto także przyjrzeć się sylwetkom księży naukowców, którzy pozostali na KUL-u, nie przestając być duszpasterzami.

Nie tylko teoretyk

Ksiądz prof. Mirosław Kalinowski urodził się w Szczytnie i już od młodzieńczych lat był zaangażowany w życie parafii Wniebowzięcia NMP jako ministrant, lektor i członek Ruchu Światło–Życie. Po święceniach kapłańskich trafił do parafii św. Józefa w Morągu. – Obsługiwałem przez pierwszy rok wszystkie wioski. Uczyłem dzieci od klasy zerowej do ósmej, a w drugim roku kapłaństwa – szkoły średnie – wspomina ks. Mirosław. Po dwóch latach pracy duszpasterskiej został wysłany na studia z teologii pastoralnej na KUL. W Lublinie już pozostał jako asystent w katedrze ks. prof. Władysława Piotrowskiego – i tak zaczęła się jego droga naukowa. Uczelnia wielokrotnie doceniała umiejętności organizacyjne ks. Mirosława, powierzając mu ważne zadania. Był chociażby prorektorem KUL ds. nauki i współpracy z zagranicą oraz dziekanem Wydziału Teologii. Jego serce zdobył jednak najbardziej obszar tzw. pozamedycznych aspektów z opieki paliatywno-hospicyjnej, w którym porusza się już od 20 lat. – Przed trzema laty poproszono mnie, abym pokierował jako prezes zarządem Lubelskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum Dobrego Samarytanina. W ten sposób teoria spotkała się z praktyką, co na uniwersytecie nie jest częste – dodaje ks. Mirosław.

Chciałbym wrócić tu na emeryturę

Od 25 lat na KUL-u jest ks. dr Dariusz Dąbek, urodzony w Węgorzewie. Pierwsze kapłańskie kroki zaprowadziły go do parafii Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie, gdzie pracował 5 lat. – To był trudny czas z powodu mojej choroby. Cała wspólnota parafialna modliła się za mnie i dzięki Bogu cud nastąpił i żyję do dzisiaj – wspomina z wdzięcznością – Do dzisiaj utrzymuję kontakt z parafią – dodaje. Na KUL-u studiował filozofię przyrody nieożywionej, co było po linii jego wcześniejszych zainteresowań z czasów liceum, gdzie kończył klasę o profilu matematyczno-fizycznym. Po obronie doktoratu pozostał na uczelni na prośbę ks. Józefa Turka. Co ceni najbardziej w swojej pracy na uczelni? – Zdecydowanie kontakt ze studentami – dydaktyka jest dla mnie na pierwszym miejscu – zapewnia. – Nauka jest „bardzo zaborcza”, ale nadal angażuję się w duszpasterstwie. Ksiądz Dariusz pomaga kapłanom na parafiach, a nawet ratuje ich w sytuacjach nadzwyczajnych. – Błogosławiłem małżeństwo parafianki ze Szkotem, który wystąpił w kilcie. Nawet w Anglii nie błogosławiłem takiego małżeństwa, a w Polsce tak! – wspomina z uśmiechem. Od jego wyjazdu z Warmii upłynęło już sporo czasu, ale tęsknota za diecezją wciąż w nim jest: – O tak! Tęsknię za ludźmi, za krajobrazem... Brakuje mi tutaj jezior i lasów. Chciałbym wrócić na emeryturę na Warmię!

Nauka i muzyka poważna

– To ksiądz, który jest przykładem naukowca, mędrca i człowieka renesansu... – mówi prorektor KUL o ks. prof. Mariuszu Szramie. Pochodzący z parafii NSPJ w Olsztynie kapłan zawsze pasjonował się nauką. – Może nie zabrzmi to najlepiej z ust księdza, ale w jednej z ankiet na początku studiów seminaryjnych na pytanie, czyje towarzystwo wolisz bardziej: ludzi czy książek, odpowiedziałem: towarzystwo książek – wspomina. Po święceniach został posłany do parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Ostródzie, gdzie pracował rok. Oprócz zajęć duszpasterskich miał także wykłady z historii Kościoła w ostródzkiej filii Instytutu Kultury Chrześcijańskiej. Po roku rozpoczął studia z filologii klasycznej i patrologii na KUL. Szczególnym zainteresowaniem darzy Orygenesa, a z Ojców Kościoła czerpie duchową siłę, bo – jak mówi, powołując się na Ewagriusza z Pontu – „tylko ten, kto się modli, może być teologiem”. Kapłani mieszkający z ks. Mariuszem w konwikcie wiedzą, że jego pasją jest muzyka poważna. – Ona przez swój ład i harmonię, przez nieuchwytną obecność zbliżała mnie od dzieciństwa do Boskiego absolutu – opowiada pasjonat. Ksiądz Mariusz nie ma poczucia, że opuścił Warmię. – Czuję się raczej jak jej przedstawiciel w Lublinie – zapewnia.

Przede wszystkim ksiądz

Pod skrzydła ks. Mariusza trafił olsztynianin z urodzenia – ks. dr hab. Marcin Wysocki. Pierwsze kapłańskie szlify zdobywał w parafii Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych w Dobrym Mieście. Po dwóch latach rozpoczął na KUL studia z patrologii i filologii klasycznej. Kierunek związany był z zainteresowaniami ks. Marcina, bo kończył on klasę humanistyczną. – Łacina i greka były obecne w moim życiu od czasów liceum – wspomina. – Koledzy śmiali się ze mnie: „Uważaj, bo będziesz młodym Rzeszutkiem (były rektor seminarium oraz wykładowca łaciny i greki – red.)!”. Z czasów studiowania ze śmiechem wspomina atmosferę w konwikcie, wspólne wyjazdy studentów z Warmii i dlatego życzy KUL-owi... – ...by przychodziło tutaj jak najwięcej księży warmińskich – mówi. Satysfakcję przynosi mu dzisiaj praca ze studentami i duszpasterska. – Przede wszystkim jestem księdzem, a dopiero potem naukowcem – podkreśla.

Z Rzymu do Lublina

Pracujący na KUL-u ks. dr hab. Andrzej Piwowar nie studiował na tej uczelni, ale został do niej posłany przez abp. Edmunda Piszcza, gdy wrócił z Rzymu z Papieskiego Instytutu Biblijnego. Przed wyjazdem do Włoch przez ponad rok był wikariuszem parafii Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie. – Najmilej wspominam z parafii Domowy Kościół i wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym. One dawały mi kontakt z ludźmi i wzrastanie w wierze – wspomina. Dzisiaj na uczelni zajmuje się biblijnym językiem greckim. – Praca na KUL-u daje możliwości wielkiego rozwoju w każdej dziedzinie – podkreśla. Czego mu brakuje w Lublinie? – Relacji z kolegami kursowymi, ze znajomymi, których poznałem na Warmii – przyznaje. Czego warmińscy kapłani życzą uczelni na jej 100-lecie? – Kształtowania ludzi, którzy zechcą zawalczyć o wartości chrześcijańskie – mówi ks. Dariusz. – By badania naukowe, które mają pokazywać prawdę, były na rzetelnym poziomie – dodaje ks. Marcin. – Chciałbym, aby KUL nadal pozostał jednym z głównych ośrodków polskiej humanistyki chrześcijańskiej promieniującym na cały świat – życzy ks. Mariusz.

Rozumieją naszą misję

ks. dr hab. Andrzej Kiciński prorektor KUL: – Księży warmińskich cenię za trzy rzeczy: zdolności organizacyjne, naukowe i wychowawcze. To z Warmii przychodzili tacy profesorowie, jak ks. Władysław Piwowarski, który do dzisiaj rozstrzyga wiele kwestii z socjologii religii. Mieliśmy wielu fantastycznych profesorów z archidiecezji warmińskiej, którzy rozumieli misję naszego uniwersytetu. Cieszę się, że dalej w kadrze pracowników są duchowni z Warmii, którzy kształtują przyszłe pokolenia i dbają o dwa skrzydła KUL-u: naukę i duszpasterstwo.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL