Nowy numer 43/2019 Archiwum

Chodzi o życie ludzkie

– Mam w sercu ogromną radość. Wracam do domu – mówi pan Artur.

To już kolejny sukces kliniki Budzik dla dorosłych w Olsztynie. Następny wybudzony pacjent może opuścić szpital. – To 46-letni pan Artur z Lublina, który trzy miesiące temu zapadł w śpiączkę po wypadku – jechał na rowerze i został potrącony przez samochód. Dziś już czuje się bardzo dobrze i opuszcza klinikę na własnych nogach – informuje dr Łukasz Grabarczyk, koordynator kliniki. Pacjent przez miesiąc poddawany był leczeniu na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Lublinie.

– Później trafił do nas. Po dwóch miesiącach odzyskał świadomość. Chodzi, mówi. Przed chwilą jadł śniadanie – uśmiecha się dr Grabarczyk. Pan Artur nie może doczekać się świąt spędzonych z rodziną. – Czuję się dobrze. Mam w sercu ogromną radość. Wracam do domu – mówi. To już dziesiąte wybudzenie w klinice Budzik, która obecnie dysponuje ośmioma miejscami dla pacjentów. – To jest zdecydowanie za mało. Podań są setki. Chcielibyśmy powiększyć klinikę o kolejnych sześć łóżek. Niestety, kubatura budynku ogranicza nasze możliwości, ale kolejnych sześć miejsc to kolejne szanse dla tych, którym moglibyśmy pomóc. O skuteczności naszych działań świadczy kolejne wybudzenie, a funkcjonujemy dopiero dwa lata – mówi dr Grabarczyk. Do tej pory przyjęto w sumie 18 pacjentów. – Ze względu na to, że terapie są bardzo długie. Pacjent przebywa u nas średnio sześć miesięcy. Możemy pochwalić się ponad 50-procentową skutecznością. Warto chyba zainwestować w to miejsce. Ale trudno mówić o kosztach, kiedy chodzi o życie ludzkie – mówi lekarz. Ministerstwo wprowadziło program leczenia pacjentów w śpiączce. – Ale musi on być realizowany z dbałością o jak najwyższą jakość. Tu muszą pracować najlepsi specjaliści. Cały czas odczuwamy życzliwość ludzi, życzliwość polityków, którzy nas wspierają. Koszt rozbudowy kliniki o kolejnych 6 łóżek to ponad 500 tys. zł. Liczymy na to, że przy wsparciu Ministerstwa Zdrowia uda nam się to zrealizować – zaznacza koordynator. Klinika Budzik dla dorosłych oficjalnie funkcjonuje od dwóch lat. To pierwsza tego typu placówka w Polsce. Do Budzika dla dorosłych trafiają pacjenci, którzy pozostają w stanie śpiączki nie dłużej niż rok od dnia urazu lub sześć miesięcy od dnia wystąpienia śpiączki nieurazowej. Pacjenci muszą samodzielnie oddychać i w dniu przyjęcia do kliniki mieć ukończone 18 lat. O zakwalifikowaniu do pobytu w klinice ma decydować zespół terapeutyczny. Pomysłodawcą placówki jest fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”. – Na doświadczeniach Budzika dla dzieci stworzyliśmy Budzik dla dorosłych. Do placówek dla dzieci składane są podania dotyczące pacjentów dorosłych. To skłaniało do refleksji i poczucia potrzeby takiego miejsca dla dorosłych – mówi neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama