Nowy numer 42/2019 Archiwum

Chrześcijańskie DNA

– Nasz patron jest żywym świadectwem, że cały Kościół jest misyjny – mówi o. Szczepan Szpyra SVD.

W styczniu Kościół wspominał św. Arnolda Janssena, który odcisnął trwały ślad na archidiecezji warmińskiej. Jego wezwanie nosi olsztyńska parafia, która jako jedyna w Polsce obrała go sobie za patrona.

Trzy zgromadzenia

Święty Arnold żył na przełomie XIX i XX wieku. Święcenia kapłańskie przyjął w 1861 r. w Münster. Pracując jako wikariusz oraz nauczyciel nauk ścisłych i przyrodniczych, poświęcał swój czas krzewieniu misji. Wydawał poświęcone im czasopismo „Mały Posłaniec Serca Jezusowego”. W końcu postanowił sam założyć zgromadzenie misjonarzy. Trwający kulturkampf zmusił go do emigracji. Dotarł do Holandii, gdzie w Steyl założył Dom Misyjny św. Michała Archanioła, a rok później, po podpisaniu Statutu Domu Misyjnego, złożył śluby zakonne. – Święty Arnold jest założycielem trzech zgromadzeń: księży werbistów, sióstr służebnic Ducha Świętego oraz sióstr służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji. Wszystkie działają na rzecz misji – mówi o. Szczepan Szpyra SVD, proboszcz parafii pod wezwaniem tego świętego. – Nasz patron jest żywym świadectwem, że cały Kościół jest misyjny. Nasza parafia też stara się taka być.

Cały należał do Boga

Tegorocznej Mszy św. odpustowej przewodniczył i słowo Boże wygłosił o. Antoni Jacewicz SVD. – Dzisiaj spoglądamy na naszego o. Arnolda i chcemy umocnić naszą zakonną tożsamość. Jest nam dany i zadany, byśmy mogli twórczo przeżywać nasze chrześcijaństwo. My, jako księża werbiści, uczymy się być dojrzałymi sługami słowa Bożego, a wy, drodzy parafianie, uczycie się być dobrymi chrześcijanami. Arnold został świętym nie dlatego, że dokonał działa spektakularnego, ale dlatego, że całym sobą należał do Boga – mówił o. Antoni. Przypomniał również, że doświadczenie miłości Boga jest podstawą, by móc być świadkiem Ewangelii. – Bez doświadczenia Boga nie ma ewangelizacji, nie ma możliwości, by mówić o Nim. Zatem jeśli nie masz doświadczenia Boga, to nie przekażesz żywej wiary swoim dzieciom – dodał o. Jacewicz. – Co jest dobrą nowiną? Bóg kocha mnie miłością nieskończoną, bezinteresowną i wierną, która ukochała aż po krzyż. To nasza chrześcijańska tożsamość, nasze DNA. Doświadczenie miłości Boga uzdalnia do dawania świadectwa, bycia solą ziemi i światłem dla świata. Jak mawiał św. Arnold: „Bóg jest miłością, a ta miłość jest niekochana”. Bóg chce, byśmy Go kochali – zaznaczył podczas homilii.

„Ciasteczkowy”

Podczas odpustu odbył się także kiermasz ciastek przygotowany przez parafian. – Zbieramy na misje, ponieważ nasz patron był misjonarzem i chcemy wzbudzić ducha misyjnego. Wybraliśmy jednego misjonarza w Afryce, któremu przekażemy dochód z kiermaszu. Uczestniczą w nim mamy, które piekły ciasteczka i babeczki. Można znaleźć zwykłe, bezglutenowe i bez laktozy, by każdy mógł skorzystać – mówi Magdalena Orlankowicz. Święty Arnold jest związany nie tylko z olsztyńską parafią, ale także z seminarium księży werbistów w Pieniężnie. W 1907 r. rozpoczął starania o dom misyjny w naszej diecezji. Sam nie doczekał jego istnienia, ponieważ zmarł dwa lata później. – W naszej diecezji jest „misyjne serce Polski”, jak powiedział kard. Sergio Pignadoli, a jest nim seminarium w Pieniężnie – dodaje o. Szczepan SVD.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL