Nowy numer 42/2019 Archiwum

Młodość to znaki zapytania

– Chcemy doprowadzić młodych do spotkania z Jezusem i odkrycia przez nich swojej drogi w życiu – mówi ks. Jakub Bartczak.

Tradycyjnie już w olsztyńskim seminarium duchownym odbyły się rekolekcje powołaniowe dla młodzieży i starszych. Do „Hosianum” przyjechało 35 młodych mężczyzn z całej archidiecezji warmińskiej.

Warto pytać o wszystko

– W rekolekcjach chodzi o spotkanie z Bogiem, spotkanie ze słowem. Ten czas ma doprowadzić do tego, by coś się zadziało w sercu. Są to rekolekcje powołaniowe, ale nie chodzi o to, by ci młodzi ludzie od razu wstępowali do seminarium. One mają pomóc rozpoznać swoją drogę powołania, znaleźć czas, by zastanowić się nad odpowiedzią na pytanie: do jakiej drogi Pan Bóg mnie powołuje? – tłumaczy ks. Hubert Tryk, rektor „Hosianum”. Pytań będzie zdecydowanie więcej, ponieważ rekolekcje przebiegają pod hasłem: „Bo warto pytać”, a prowadzi je ks. Jakub Bartczak. – Zawsze warto zadawać pytania. Każdy młody człowiek zastanawia się, jakimi wartościami się w życiu kierować, pyta o drogę swojego życia – młodość wiąże się ze znakami zapytania, szukaniem odpowiedzi i sensu życia. Są osoby, którym zależy, by młodzi nie zadawali pytań, a my wprost przeciwnie – chcemy ich pobudzić, by się zastanowili nad swoim życiem – mówi prowadzący. Uczestnicy podkreślają, że myślą o swoim życiu, o tym, czy Bóg wzywa ich do podjęcia drogi kapłaństwa, ale chcą to sprawdzić. – Ten czas ma nam pomóc odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań, dać jakieś wskazówki, jak dobrze to powołanie rozeznać – mówią chłopcy.

Zajawka na hip-hop

Przez ostatnie lata rekolekcje powołaniowe odbywały się między świętami Bożego Narodzenia a końcem roku. – W tym roku zmieniliśmy koncepcję: nie tylko termin jest inny, ale też zaprosiliśmy do poprowadzenia rekolekcji kogoś z zewnątrz. Posłuchaliśmy podpowiedzi naszych alumnów, którzy doradzali, w jaki sposób przeprowadzić te rekolekcje i podczas rozmów pojawiła się m.in. osoba ks. Bartczaka. To postać nietuzinkowa, jego twórczość, hip-hop przemawia do takiej grupy osób, do których nie jest nam łatwo trafić. Znam młodego człowieka, dosyć mocno zbuntowanego, do którego nie jest łatwo dotrzeć z różnymi treściami, a on kojarzy, zna utwory ks. Jakuba – tłumaczy ks. Tryk. – Hip-hop to tylko zajawka, zaproszenie – za tym ma się kryć coś głębiej, to ma prowadzić do czegoś ważnego. Mnie nawet odpowiada rola takiej zajawki, takiego haczyka. W gruncie rzeczy nam wszystkim – księżom z terenu czy przełożonym z seminarium – zależy na tym samym: żeby ludzie spotkali się z Jezusem, zafascynowali się Jego drogą, zastanowili się nad swoim powołaniem. Świat jest pełen kryzysów – tych w małżeństwie i kapłaństwie, dlatego trzeba odpowiedzialnie do tego powołania podejść. I również my, kapłani, podczas takich rekolekcji sami rozważamy te treści i potwierdzamy naszą odpowiedź na powołanie – podkreśla ks. Bartczak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL