Nowy numer 2/2021 Archiwum

Zmysł wiary ma każdy wierzący

– Wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za dzieło zbawcze Kościoła – mówi Mateusz Rutynowski.

Przewodniczący olsztyńskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” odwiedza miasta na Warmii i Mazurach, głosząc konferencje o roli osób świeckich w Kościele. Jeden z wykładów – „Istota apostolstwa świeckich” – odbył się w olsztyńskim oddziale stowarzyszenia. Na początku prelegent przypomniał, że misja apostolska dla wszystkich wierzących wynika ze słów Chrystusa: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28,19-20). – Wiele w tym zakresie zmienił Sobór Watykański II. Do czasów soborowych świeccy byli w tej roli trochę zepchnięci na margines jako osoby nieduchowne. Dopiero konstytucja dogmatyczna „Lumen gentium” wskazała, że świeccy pełnią swoje posłannictwo w Kościele i świecie. Świeccy są bowiem powołani do świata, a duchowni i osoby zakonne są ze świata wyłączeni, o czym świadczy choćby ich strój – mówił M. Rutynowski.

– Zadaniem wszystkich wierzących jest szerzenie królestwa Bożego w świecie. Świeccy są szczególnie skierowani do tych miejsc, gdzie nie ma kapłanów, gdzie ci nie mogą dotrzeć. Świeccy mogą i powinni budować dobro w swoim środowisku. Mówił o tym m.in. Jan Paweł II, który w encyklice „Redemptor hominis” podkreślał, że świeccy pomagają w głoszeniu prawd wiary, dają świadectwo i są współodpowiedzialni za losy Kościoła we współczesnym świecie – przypomniał prelegent. Jak zaznaczył, powołanie świeckich realizuje się w trzech wymiarach: są Kościołem, Kościół jest dla nich wzorem kształtowania rzeczywistości społecznej i mogą dotrzeć z Ewangelią tam, gdzie być może nie dotrze nikt inny.

– Warto też pamiętać, że apostolstwo osób świeckich to nie tylko obowiązek, ale też prawo. Wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za dzieło zbawcze Kościoła. Istnieje coś takiego jak zmysł wiary, sensus fidei, to przejaw działania Ducha Świętego. Jest to nadprzyrodzony zmysł poznania i rozumienia wiary. Mają go wszyscy wierzący: biskupi, księża, ale też świeccy. Nie bójmy się z tych darów korzystać – zachęcał M. Rutynowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama