Nowy numer 2/2021 Archiwum

Jak szukasz drugiego człowieka?

– W kapłaństwie musimy rozeznać wszystkie drogi, na których Jezus chce, byśmy głosili Ewangelię – mówi ks. Adam Kiełtyk.

W kościele św. Arnolda w Olsztynie księża archidiecezji warmińskiej przygotowywali się duchowo do Wielkiego Postu. Konferencję ascetyczną wygłosił ks. dr Adam Kiełtyk, pracujący w diecezji mediolańskiej.

– Jezus domaga się od nas, abyśmy rozpoznawali znaki czasu. W Ewangelii słyszeliśmy, że dobrze rozeznajemy znaki czasu dotyczące codzienności. Jezus irytuje się jednak, że nie potrafimy rozpoznać czasu nawiedzenia, otwierającego nas na wieczność. Jeżeli staramy się dzisiaj odczytać znaki czasu, to jaki dzisiaj jest ten główny dotyczący Kościoła? – pytał ks. Adam. Zaprosił do rozważenia znaku czasu, którym jest miłosierdzie Boże. Wspomniał, że tryptyk o miłosierdziu Bożym odnajdujemy w przypowieściach: o zagubionej owcy, o zgubionej drachmie i o synu marnotrawnym. – Troska, z jaką kobieta szuka drachmy. Czy istnieje w mojej pracy pieczołowitość w poszukiwaniu drugiego człowieka? Brata, którego może już nikt nie odwiedza – pytał ks. Kiełtyk.

– Kryterium nawrócenia to nieskończona otwartość od strony Ojca. Tego dowiadujemy się w przypowieści o synu marnotrawnym. Nasze nawrócenie rozpoczyna się od doświadczenia bliskości. Pan Bóg wymaga od nas, abyśmy w trakcie wędrówki naszego życia doszli nie do tego, kto ma rację, ale byśmy pojednali się ze sobą – tłumaczył. – Takie dni to czas, kiedy pytam się o swoje powołanie. Spotykam się z Bogiem i patrzę, czy rzeczywiście czuję się kimś ważnym w Jego oczach. Także zastanawiam się, czy dobrze realizuję to powołanie, dzieląc się tym z ludźmi – mówi ks. Michał Dębski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama