GN 42/2019 Archiwum

Powalczą nie tylko o medale

– Sport daje mi siłę, pewność siebie – mówi Sławomir Zając.

Jestem dumny z naszych zawodników, kadrowiczów Polski, którzy będą reprezentować nasz kraj na Światowych Letnich Igrzyskach Olimpiad Specjalnych w Abu Zabi. Już za parę dni wylatują do Emiratów Arabskich, gdzie 11 marca będzie oficjalne otwarcie igrzysk – mówił 4 marca Piotr Gaj, trener koszykarzy. W sumie w olimpiadzie ma wziąć udział ponad 5 tys. zawodników z całego świata, w tym pięciu z naszego województwa.

– To ich wyprawa życia – dodał trener. Cała ekipa polska liczy w sumie 96 osób, w tym 64 zawodników olimpiad specjalnych. Sportowcy z naszego regionu będą rywalizować w: koszykówce (Małgorzata Jezierska, Sławomir Zając), judo (Marcin Liszcz), tenisie stołowym (Mateusz Zdankiewicz) i badmintonie (Katarzyna Janicka).

– Olimpiady specjalne, sport niszowy, ale jesteśmy dzielni i waleczni w swym wysiłku. Może czasami nas nie widać, ale jesteśmy, trenujemy, pokonujemy swoje bariery i słabości. Widzę na co dzień, że oni w treningi wkładają wiele wysiłku, zaangażowania i wiary – zapewniał Piotr Gaj. Kadrowicze przeszli kwalifikacje, zdobywali medale. – Nasi zawodnicy mają swoje ograniczenia i bariery, ale walczymy. Chwała naszym trenerom, że potrafią nauczyć, przygotować mentalnie zawodników. Na co dzień trenujemy w Kolnie. Mamy treningi dwa razy w tygodniu. Trener i zawodnik – między nimi musi być jedność, zrozumienie bez słów. Jestem z nich bardzo dumny – mówił Piotr Gaj. W przygotowaniach do olimpiady uczestniczyła Ewa Ryzińska, do niedawna dyrektor oddziału regionalnego warmińsko-mazurskich olimpiad specjalnych.

– Kiedy w 2016 r. zapadła decyzja, że igrzyska odbędą się w Emiratach Arabskich, byliśmy zachwyceni. Jest to egzotyczne miejsce, dla zawodników niecodzienny wyjazd. Trzymaliśmy kciuki przez dwa lata, aby jak najwięcej naszych zawodników wywalczyło kwalifikacje. Te igrzyska będą dla nich nie tylko szansą na zdobycie medali, ale przede wszystkim na pokonanie własnych słabości, codziennych trudności, przeciwności w relacjach. To obcy kraj, a niepełnosprawność stwarza pewne bariery, jednak jesteśmy pewni, że sobie poradzą i dadzą z siebie wszystko, że będą nas godnie reprezentować. I o to jesteśmy spokojni – zapewniała pani Ewa. Wśród zawodników są podopieczni Katolickiego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Kruzach. Oboje trenują koszykówkę. – To najlepsza dyscyplina dla mnie, piłka sama klei mi się do ręki. Sport daje mi siłę, pewność siebie. Wiele wyjazdów to możliwość poznania innych, spędzenia wspólnie czasu. A wyjazd... Jestem szczęśliwy, że jadę na igrzyska. Myślę, że z Abu Zabi wrócimy z medalami – uśmiechał się Sławomir Zając. – Czujemy się, jakbyśmy wysyłali własne dzieci. Mamy ten sam stres, ta sama duma nas rozpiera. Przygotowujemy się do wyjazdu od miesięcy, mówimy o kulturze, jaka obowiązuje w Emiratach Arabskich – wymieniała dyrektor Agata Milewska.

Na igrzyska po raz pierwszy w historii mieli pojechać reprezentanci Polski judo. Wśród nich Marcin Liszcz. Trenuje od 15 lat. – Mam szansę, czuję to, wrócę z medalem – mówił. – Mam dużo siły, wiele trenuję. Dużo biegam. Jestem świetnie przygotowana – podkreślała Katarzyna Janicka. – Jestem dumny, że się zakwalifikowałem, że będę reprezentował własną ojczyznę – zapewnił Mateusz Zdankiewicz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama