Nowy numer 43/2020 Archiwum

Rekordowo niskie bezrobocie

Odnotowano rekordowy spadek stopy bezrobocia, szczególnie na Warmii i Mazurach, gdzie liczba osób bezrobotnych zmniejszyła się w ostatnim czasie o 5,8 proc.

To największy spadek w całym kraju. W województwie warmińsko-mazurskim stopa bezrobocia pod koniec kwietnia wyniosła 9,7 proc., podczas gdy pod koniec grudnia 2013 r. wynosiła 21,6 proc.

W przypadku stolicy Warmii i Mazur wynosi ona obecnie 3 proc., przy wskaźniku 8,4 w grudniu 2013 r. - Z końcem maja w Miejskim Urzędzie Pracy zarejestrowanych było zaledwie 2 tys. 658 osób - podkreśla Katarzyna Pietkiewicz, zastępca dyrektora Miejskiego Urzędu Pracy w Olsztynie.

Wyjaśnia, że przyczyny tego stanu należy tłumaczyć wyjazdami do pracy za granicę. - Poza tym powstaje coraz więcej małych przedsiębiorstw. Pojawia się inna sytuacja, mianowicie pracodawcy mają coraz mniej kandydatów do pracy. Brak jest osób chętnych do podjęcia zatrudnienia. W rejestrach bezrobotnych brak jest osób o kwalifikacjach odpowiadających potrzebom pracodawców. Narzekają również na dużą rotację na stanowiskach, na wysokie wymagania podejmujących pracę, w szczególności jeśli chodzi o wysokość wynagrodzenia - wyjaśnia Katarzyna Pietkiewicz.

Cały czas jest zapotrzebowanie na pracowników branży budowlanej, w usługach i gastronomii. - Jest wiele wolnych etatów w tzw. pracach prostych i w handlu, który wciąż w naszym regionie się rozwija - dodaje.

- Dzisiaj wsiadamy w pociąg do Gdańska, żeby polecieć do Irlandii Północnej. Jesteśmy już tam trzy miesiące, a do Polski przyjechaliśmy na urlop. Tęskni się za krajem, ale pieniądze są zupełnie inne. W Polsce pracę można znaleźć dość łatwo, jednak wynajem mieszkania, opłaty, życie pochłaniają praktycznie całe wynagrodzenie. Bez znajomości ciężko znaleźć fajną pracę. Myślę, że w Olsztynie przedsiębiorcy nie dorośli do zmieniającej się sytuacji. Próbne tygodnie pracy, stawki poniżej płacy minimalnej... Nadzieją są duże firmy, które wchodzą na rynek olsztyński - mówi Marek.

Na stronie Miejskiego Urzędu Pracy dostępny jest barometr zawodów, wskazujący m.in. na najbardziej deficytowe stanowiska w Olsztynie. Warto się z nim zapoznać, zwłaszcza jeśli myślimy o podniesieniu swoich kwalifikacji w celu znalezienia satysfakcjonującego zatrudnienia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama