GN 42/2019 Archiwum

Nie jesteśmy samotnymi wyspami

– Nie mogłem lepiej przeżyć Dnia Ojca. Jestem tutaj z moją żoną i dziećmi, choć one są jeszcze za małe, by świętować ze mną ten czas. Jednak i ja czuję się jak dziecko, gdy patrzę na Boga – mówi Andrzej.

W ostródzkim amfiteatrze po raz kolejny uwielbiano Boga. – Każdy z nas potrzebuje cały czas ewangelizacji. Nawet jeśli są tu osoby, których na co dzień w Kościele nie brakuje, to wspólne spotkanie i uwielbienie Pana Boga przez muzykę i śpiew, przez bycie razem jest nam potrzebne – mówiła Joanna Jaskółowska, organizatorka akcji. Pomysłodawczyni zaznacza, że koncert ma charakter świadectwa, przez które człowiek ma spotkać Jezusa, jedynego Pana i Zbawiciela, we wspólnocie Kościoła.

– Nikt z nas nie jest samotną wyspą, wspólnie idziemy w kierunku Boga. To forma świadectwa dla nas wszystkich, tu obecnych, ale też dla tych, którzy będą chodzić dziś po ostródzkim deptaku. Może gdy usłyszą, że tu jesteśmy i głosimy prawdę o zmartwychwstaniu Jezusa, to choć na chwilę w ich sercu pojawi się nadzieja spotkania z miłosiernym Panem – tłumaczyła Joanna. Mało brakowało, a do uwielbienia mogłoby nie dojść

– W tym roku mieliśmy problem z finansowaniem wydarzenia. W ostatnim momencie, gdy musieliśmy określić się, czy ruszymy z koncertem, Bóg nam te pieniądze zesłał przez ludzi – zapewniała organizatorka.

Jestem dumna z naszej młodzieży

W tym roku wydarzenie poprowadził Bartosz Gołębiowski. – Dzisiejszy koncert jest świadectwem dziecka Bożego. Chcemy tutaj zjednoczyć tych, którzy w sercu wierzą w Jezusa i Go kochają, oraz tych, którzy poszukują drogi do Niego. Mamy nadzieję, że dla wielu z nas będzie to okazja do naładowania duchowych baterii na cały następny rok – mówił we wprowadzeniu. Błogosławieństwa zebranym udzielił o. Bartłomiej Ewertowski OFM Conv, opiekun duchowy ostródzkiej ewangelizacji. Na scenie wystąpił zespół Ostródzka Łódź Ratunkowa. Składa się on z młodych ludzi, którzy raz w miesiącu organizują młodzieżowy wieczór modlitwy i muzyki dla Pana Boga, za każdym razem w innej parafii w Ostródzie.

– Jestem dumna, że nasza młodzież rozwija talenty i służy nimi Bogu oraz nam, tu obecnym. Te osoby swoją postawą pokazują, że w Kościele jest miejsce dla młodego człowieka. Mam nadzieję, że inni pójdą w ich ślady – mówiła Barbara. Następnie odbyła się projekcja filmu, w którym Patrycja Hurlak i Marcin Kwaśny opowiedzieli m.in., czemu są w Kościele katolickim.

On naprawdę mnie kocha

Głównym gościem koncertu był zespół niemaGOtu. Wykonał swoje największe przeboje, takie jak: „Błogosławieni miłosierni” (hymn ŚDM 2016), „Nie mądrość świata tego” czy też „Nie ma Go tu”. – Przyjechałam do Ostródy ze względu na ten zespół. Pomógł mi kiedyś odnaleźć drogę do Boga i zaprzyjaźnić się z Nim – mówiła Alicja. Zespół prowadził też modlitwę uwielbienia. – Podczas piosenki, gdy wzywaliśmy Ducha Świętego, poczułem, że Bóg naprawdę mnie kocha i jest moim najlepszym Ojcem – zapewniał Andrzej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama