Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ona widzi w nas swoje dzieci

– Maryja traktuje nas, tak jak traktowała Jezusa – mówi o. Robert Marciniak OCD.

Święto Matki Bożej z Góry Karmel to szczególny dzień dla osób, którym duchowość karmelitańska jest szczególnie bliska. Tego dnia przybywają one do klasztoru pw. Trójcy Przenajświętszej i Bożej Rodzicielki Maryi w Spręcowie, by uczestniczyć we wspólnej Eucharystii. – Przyjeżdżam tu w ten dzień od trzech lat, odkąd przyjąłem szkaplerz. To była spontaniczna decyzja, podjęta po wpływem – tak mi się wydawało – jedynie emocji.

Dziś wiem, że to sama Matka Boża zaprosiła mnie do wspólnej drogi. Oczywiście nie dzieją się w moim życiu wielkie cuda, ale widzę, jak powoli moje serce się zmienia. Dostrzegam małe sprawy, mam więcej pokoju w sercu. Nie odrzuciłem Jej zaproszenia, co dziś poczytuję za wielki cud. Wówczas przywiozłem ciocię, stałem w progu klasztornego kościoła. Nawet nie byłem w stanie łaski uświęcającej. Matka Boża Szkaplerzna zaprosiła mnie do środka. To zmieniło moje życie – opowiada pan Marek.

Trzeba nam przyjąć ten dar

Kościół w klasztorze był pełen ludzi. Siedzieli nawet na krużgankach, część z nich uczestniczyła w uroczystej Mszy św., śledząc ją na telebimie ustawionym na zewnątrz.

– Gromadzimy się tak licznie w kościele sióstr karmelitanek bosych w Spręcowie na uroczystości patronalnej naszej wspólnoty zakonnej. To uroczystość Matki Bożej z Góry Karmel, którą nasz zakon karmelitów od samego początku istnienia wybrał za Orędowniczkę. Jest Ona dla nas wzorem tego, czym my, karmelici, pragniemy stać się w Kościele – mówił na Eucharystii o. Robert Marciniak OCD. Mówiąc o historii zakonu, podkreślał, że dzięki szczególnej opiece Maryi zgromadzenie zawdzięcza niezwykłe bogactwo duchowości świętych karmelitów, mistyków, doktorów Kościoła. Wyjaśniał, w jaki sposób każdy żyjący duchowością karmelitańską przeżywa swoją relację z Maryją.

– Jezus umierający na krzyżu mówi do Maryi i swojego umiłowanego ucznia: „Oto Matka twoja”, „Oto syn Twój”. Maryja ma być odtąd jego matką. Jezus chciał, aby Jan mógł doświadczać ze strony Maryi tego wszystkiego, czego On sam od Niej zaznał. Serdecznej, matczynej miłości. Czułej opieki. Wsparcia i ciepła. Serdecznej zażyłości. Oto Maryja zapatrzona w przykład Jezusa podejmuje konsekwentnie powierzoną Jej misję. Staje się matką dla Jana i dla tych, którzy chcą być umiłowanymi uczniami Jej Syna. Ona naprawdę widzi w nas swoje dzieci. Ona widzi w nas kształtującego się Jezusa. Widzi i z radością wspiera to nowe, delikatne Boże życie, które zrodziło się w nas w sakramencie chrztu św. Ona traktuje nas, tak jak traktowała Jezusa – mówił karmelita.

Dlatego każdy z nas powinien wziąć Maryję do siebie i stawać się Jej dzieckiem. – Trzeba nam przyjąć ten dar Jezusa, Jego Matkę. Brać Ją za rękę i razem z Nią rozważać tajemnice życia Jezusa. Od Niej możemy się wiele nauczyć – podkreślał o. Robert.

Bardzo dobra inicjatywa

Po Mszy św. chętni przyjęli znak karmelitańskiej duchowości maryjnej – szkaplerz.

– W tradycji Karmelu wyraża on poświęcenie się Maryi, bycie przez Nią odzianym, zaufanie Jej macierzyńskiej miłości i pragnienie, aby tak jak Ona oddać się w służbie bliźnim. Nie można myśleć o jedności z Maryją, nie mając na uwadze Jej naśladowania, ani też myśleć o Jej naśladowaniu, nie mając na uwadze jednoczenia się z Nią. Właściwie pojęte nabożeństwo szkaplerzne, jako dzieło naśladowania Maryi, pozwala odtworzyć w duszy przykład i naukę Jezusa, a więc prowadzi do chrześcijańskiej dojrzałości. W znaku szkaplerza Maryja uczy otwartości na Boga i Jego wolę odkrywaną w wydarzeniach codziennego życia – mówi przeorysza klasztoru s. Miriam od Jezusa. – Przyjęłam szkaplerz, bo pragnę oddać się Maryi – mówi Hania. Namówiła do tego również ciocię i koleżankę.

– W sumie podjęłyśmy tę decyzję wspólnie z koleżanką – wyjaśnia. – Ona poszła do sklepu z pamiątkami na Saletyńskich Spotkaniach Młodzieży. Tam pani zaproponowała jej szkaplerze. Wcześniej rozmawiałyśmy o tym, więc bez wahania kupiła dwa – dla siebie i dla mnie. Myślę, że to bardzo dobra inicjatywa. W połączeniu z modlitwą na pewno będzie to miało wpływ na moje życie – uważa Hania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL