Nowy numer 42/2019 Archiwum

Na swoim miejscu

– Czuję jego bliskość i wiem, że jego orędownictwo mnie nie zawiedzie. W moich trudnościach i problemach zwracam się do niego. Ostatnio, gdy byłam w kościele, spoglądałam na niego i powtarzałam: „Dobrze, że jesteś z nami” – opowiada Jolanta Kowalska.

Święty Wojciech jest nie tylko głównym patronem Polski, ale też archidiecezji warmińskiej. By go uczcić, 25 lat temu w Olsztynie wybudowano kościół na os. Mlecznym, dedykowany właśnie świętemu opiekunowi. Szczególną obecnością patrona w danej świątyni są relikwie. Droga św. Wojciecha do kościoła jemu poświęconego trwała ćwierć wieku.

– Cieszę się, że w końcu doczesne szczątki tego męczennika są w naszej parafii. Można powiedzieć, że to właściwe miejsce dla niego, ponieważ tutaj jego kult nie ustaje. W każdy poniedziałek szczególnie modlimy się za jego wstawiennictwem – mówi ks. prał. Andrzej Zieliński, proboszcz. – Widzę, że jest nas trochę więcej na parafialnych nabożeństwach ku czci św. Wojciecha. Cieszę się, gdy spoglądam na jego relikwie, i jestem wdzięczny abp. Józefowi Górzyńskiemu, że obdarzył nas takim darem. Z pewnością nie zabrakło w tym starań naszego proboszcza – opowiada Jacek Kowalski, parafianin.

Dwie daty

Relikwie patrona zostały uroczyście wprowadzone do kościoła 30 czerwca. – Ta data nie była przypadkowa. 29 czerwca obchodziliśmy piątą rocznicę konsekracji świątyni, a 1 lipca 25-lecie parafii. Między tymi ważnymi dla nas datami przywitaliśmy św. Wojciecha – dodaje ks. Andrzej. Relikwie parafii podarował abp. Józef Górzyński, metropolita warmiński. Zalakowane pieczęcią doczesne szczątki św. Wojciecha są opatrzone również dwiema datami. Pierwsza to 1677 r., najprawdopodobniej czas umieszczenia relikwii w kapsule. Druga – 1963 r. – potwierdza zawartość i autentyczność. – Przygotowaliśmy relikwiarze, które mają nam pomóc w kulcie. Zostały pobłogosławione przez księdza arcybiskupa w dzień wprowadzenia. Tego dnia pobłogosławił nas on relikwiami, a później każdy parafianin mógł oddać im cześć przez ucałowanie. Teraz św. Wojciech towarzyszy nam i opiekuje się nami każdego dnia – dodaje ks. Zieliński.

Pomoc w kryzysie

– Jako parafianin czuję się z nim związany. Wniósł chrześcijaństwo na nasze ziemie i przelał krew po to, by ta wiara była obecna. Jest dla mnie przykładem męstwa w codziennym życiu. W dzisiejszych czasach jest to szczególnie ważne. Patrząc na świat, w którym ludzie przeżywają kryzys wiary i szukają różnych sposobów na życie, nasz patron pokazuje, że wiara w Boga daje szczęście i siłę – mówi Jacek Kowalski, parafianin. Doczesne szczątki św. Wojciecha znajdują się także w katedrze św. Jakuba w Olsztynie.

– Zawsze siadałam tam w nawie przed relikwiarzem. Spoglądałam na niego i w sercu mówiłam: „Powinieneś być u nas w świątyni” – mówi Jolanta, żona Jacka. – Wreszcie doczekałam się tego momentu, że jest on z nami. Ostatnio, gdy byłam w kościele, spoglądałam na niego i powtarzałam: „Dobrze, Wojciechu, że jesteś z nami” – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL