Nowy numer 33/2020 Archiwum

Nie trzeba wyjeżdżać

– Otaczamy się rzeczami, których nie używamy, a które można zbierać, sprzedawać i za tak zdobyte pieniądze na przykład... wywiercić nową studnię w Czadzie! – mówi jedna z dziewczynek.

Tym razem w Rekolekcyjnym Domu „Zacheusz” Ruchu Światło–Życie odbyły się „Wakacje z misjami i językami”. – To już szósta edycja naszych rekolekcji, w tym druga w Nowym Kawkowie. Organizujemy je w ramach działań Sekretariatu Misji Zagranicznych Księży Sercanów. Na co dzień zbieramy pieniądze na pomoc misjonarzom, a prowadząc rekolekcje, staramy się uświadamiać uczestników, jakie są realia pracy na placówkach. Ukazujemy im inny świat, który często związany jest z ubóstwem – mówi ks. Piotr Chmielecki SCJ. – Dzieci przejmują się tym. Widzą, że z małych wydawałoby się rzeczy, można wspólnie zbudować wielkie dzieło – dodaje.

„Zdrowaś, Maryjo” po angielsku

– Kolonie to zawsze dobra okazja do zabawy i modlitwy. Poznaję nowych kolegów, z którymi mogę dobrze spędzić czas – mówi Jakub, który już czwarty rok z rzędu uczestniczy w odpoczynku organizowanym przez księży sercanów. – Wracam tu ze względu na przyjaźnie. Cieszę się, że możemy spotkać się po dłuższym czasie, omówić, jak nam minął rok. Nie wszystko da się przekazać przez media społecznościowe. Zresztą one nie zastąpią rozmowy, przyjacielskiego uścisku, zwykłego uśmiechu – podkreśla chłopak.

Co roku słucha opowieści o misjach, poznaje życie, obyczaje i problemy osób na placówkach. Ale nie tylko. – Uczymy się języka angielskiego! – dodaje Jakub. Zosia na kolonie sercanów przyjechała pierwszy raz. – Zachęciła mnie koleżanka. Postanowiłam przyjechać i sama zobaczyć, jak tu jest – mówi. – Podoba mi się! Mogę poznać nowe osoby z różnych części Polski. Dowiaduję się o realiach misyjnych i rozumiem już, jak ważna jest pomoc misjonarzom, choćby miała to być codzienna modlitwa. Ale też uczę się modlić po angielsku – „Ojcze nasz”, „Zdrowaś, Maryjo” czy też Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W szkole tego nie ma – uśmiecha się Zosia.

– Dużą wartością tego wyjazdu są właśnie rozmowy o misjach. Oglądamy filmy, dowiadujemy się, że tam nie ma wody, że nasi rówieśnicy nie mają wygód, które my znamy. Muszą pracować, nie mają takich możliwości edukacyjnych – wymienia dziewczyna. – Dowiadujemy się również, jak możemy im pomóc, że otaczamy się rzeczami, których nie używamy, a które można zbierać, sprzedawać i za tak zdobyte pieniądze na przykład wywiercić nową studnię w Czadzie! – mówi Zosia. Ma na myśli choćby makulaturę, zużyte baterie, drobne monety czy niepotrzebne ubrania. – Myślę, że po powrocie do domu będę się bardziej angażowała w akcje mające pomóc misjonarzom – zapewnia.

Zrezygnuj z batonika i...

Oprócz nauki języka angielskiego odbywają się spotkania formacyjne, które mają uwrażliwić młodych na potrzeby ludzi z innych obszarów świata. Damian przyjechał z Krakowa, by prowadzić spotkania o misjach.

– Daje to ogromną radość, kiedy dzieci poświęcają swój wolny czas na uczenie się o misjach, pracy misjonarzy czy sposobach, jak mogą pomagać dzieciom z całego świata. Czujemy satysfakcję, kiedy pod koniec tych rekolekcji uczestnicy idą do sklepu i rezygnują ze smakołyków, by choć kilka złotych zaoszczędzić i poświęcić je na misje. Oni już wiedzą, że tak naprawdę żyją w dobrobycie, mają wszystko na wyciągnięcie ręki, a gdzieś w Afryce są ich rówieśnicy, którzy muszą przemierzać spore odległości, by zaopatrzyć rodzinę w wodę. Jakie jest rozwiązanie? Misjonarze budują studnie w wioskach, ale potrzebują na to pieniędzy. Ich ofiara, świadoma rezygnacja z batonika, to dołożenie się do takich właśnie dzieł – opowiada Damian.

Na spotkaniach tłumaczy dzieciom, że powinny być wdzięczne za to, co mają, za każdą najmniejszą rzecz, że mają co jeść i pić. – Kiedy im się to mówi, zapala się w nich chęć pomocy. Rozumieją, że nie muszą od razu wyjeżdżać na misje, by stać się współuczestnikami dobrych uczynków na misjach – dodaje animator.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama