Nowy numer 33/2020 Archiwum

Maryja mówi dziś do mnie

– Bądź wierny i idź w swoje kapłaństwo, bądź pokorny, czysty, trzeźwy, bądź uczciwy w małych rzeczach, bo z wielkich rzeczy wszystko już otrzymałeś – mówił ks. Antoni Bączkowski.

W sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie odbył się dzień skupienia kapłanów warmińskich. Jest to odpowiedź duchownych na słowa Matki Bożej, która 7 września 1877 r. na pytanie wizjonerek Barbary Samulowskiej i Justyny Szafryńskiej o to, czego życzy sobie od księży, odpowiedziała: „Kapłani powinni gorliwie modlić się do Najświętszej Panny, wtedy Ona zawsze będzie przy nich”.

Chcemy być Jej synami

– Te słowa obligują nas do tego, by w okolicach rocznicy tego wydarzenia spotykać się w sanktuarium na wspólnej modlitwie, w miejscu objawień Matki Bożej. Z naszej strony, ze strony kapłanów, jest to czas, by jeszcze raz wsłuchać się w orędzie Maryi skierowane do nas. Czujemy się zobligowani, żeby słowa Bożej Rodzicielki były w nas żywe, że to prośba skierowana do kapłanów po wszystkie pokolenia. Z orędzia skierowanego do duchownych wynikają pewne zobowiązania i działania, które powinniśmy dostrzec, zrozumieć i wprowadzać w życie – mówił abp Józef Górzyński. Metropolita warmiński podkreślał, że coroczny dzień skupienia to efekt wyraźnej prośby kapłanów.

– Jest to ważny wymiar naszej wspólnoty księży diecezjalnych, a przesłanie Matki Bożej każe nam budować tę wspólnotę w oparciu o Jej słowa – wyjaśniał arcybiskup. Przybyłych kapłanów przywitał kustosz ks. Marcin Chodorowski CRL. Podkreślał, że Maryja z duchownymi jest obecna w każdym dniu życia. – Bo jest naszą Matką, a my chcemy być Jej synami. Chcemy razem z Nią codziennie podejmować naszą służbę Chrystusowi – mówił.

Największa tajemnica

Podczas dnia skupienia konferencję ascetyczną wygłosił ks. prał. Antoni Bączkowski z diecezji pelplińskiej. Mówił o tożsamości kapłańskiej i wynikającej z niej wierności Jezusowi Chrystusowi. – Temu, który mnie stworzył, który mnie powołał, który mnie wychowuje. Na to nakłada się konsekracja, którą otrzymujemy w darze święceń i ciągle to jest dar, który jest zawsze zadaniem – mówił. Podkreślał, że każdy kapłan nosi w sobie największą tajemnicę, jaką człowiek może sobie wyobrazić, bo przez jego ręce Duch Święty przemienia chleb w Ciało Pańskie, a wino i wodę w Krew Pańską. To jest rzecz niewyobrażalna, większy cud niż stworzenie świata.

– Kapłan służy, karmiąc lud Boży Ciałem Pańskim. Daje jedyny, niepowtarzalny pokarm, który jest przeznaczony dla narodu wybranego – mówił.

Testament Maryi

Wiara i pokora pozwalają wytrwać kapłanowi w obliczu tej tajemnicy i być wiernym Ewangelii. Eucharystia jest po to, aby pogłębiać osobistą więź z Chrystusem, aby odczytywać siebie nie tak, jak widzi nas świat, ale jak widzi nas Jezus, by kochać Go bardziej. Ksiądz Bączkowski podkreślał, że wszystko w kapłaństwie jest darem, co powinno wzbudzać postawę wdzięczności, a budować wierność wobec Chrystusa, który powołuje. – Pierwsza jest wierność w codzienności, klęknięcie, brewiarz, sakrament pojednania, to wszystko, co dzieje się we mnie, czystość, prawdomówność, bycie w więzi z biskupem – wymieniał. Wracał do słów Matki Bożej wypowiedzianych w 1877 r. do kapłanów.

– Nazywam je „gietrzwałdzkim zwiastowaniem kapłańskim”. Ono nieustannie trwa. Wciąż na nowo Maryja mówi dziś do mnie: „Kapłani powinni gorliwie modlić się do Najświętszej Panny, wtedy Ona zawsze będzie przy nich”. Modlisz się gorliwie? To jest testament Maryi, skierowany do was – zakończył konferencję ks. Antoni. Po konferencji kapłani adorowali Najświętszy Sakrament, odmówili Różaniec. Spotkanie zakończyło się Mszą św.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama