Nowy numer 46/2019 Archiwum

Mówią po wybudzeniu

Corocznie na śpiączkę w Polsce zapada do 600 osób, stąd potrzeba rozbudowy i takich placówek jak ta w Olsztynie.

W olsztyńskim Budziku odbyło się uroczyste otwarcie kolejnych sal, dzięki czemu placówka będzie mogła przyjmować więcej pacjentów. Remont i adaptacja pomieszczeń była możliwa dzięki wsparciu Fundacji Ewy Błaszczyk „Akogo?”, która na ten cel przekazała 500 tys. zł.

– Olsztyński Budzik ma do dyspozycji kolejnych siedem łóżek – w sumie mamy ich już piętnaście. Zakwalifikowaliśmy do leczenia następnych pięciu pacjentów, następnych dwóch przyjmiemy spośród trzydziestu oczekujących osób – mówi prof. Wojciech Maksymowicz.

– W sumie od 2017 r. przyjęliśmy 29 osób. Wydaje się, że to mało, ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że każda z nich wymagała długoterminowej opieki. To jest ciężka praca. Nie zawsze udaje się nam pomóc ludziom, bo mogą mieć na tyle duże uszkodzenie mózgu, że jest to skomplikowany proces, ale część udaje się wybudzić. Wyliczyliśmy, że w przypadku naszego Budzika 59 proc. przyjmowanych pacjentów powraca do świadomości. To jest 17 osób – podsumowuje prof. Maksymowicz. Podkreśla, że jest to zasługa całego zespołu, osób, które są bez przerwy z pacjentami.

Będzie dobrze

Kilka dni temu w klinice Budzik w Olsztynie wybudziła się kolejna pacjentka, Magda. – Urocza osoba, która nieustannie rozdaje nam uśmiechy. Wczoraj zaczęła mówić pojedyncze słowa. To dla nas nadzieja, że warto walczyć o każdego. W czasie ciąży miała poważne powikłania, w wyniku których doszło do nagłego zatrzymania krążenia i niedotlenienia mózgu. Ale nawet w tak trudnych przypadkach nie tracimy nadziei. Dziewczyna wróciła, wymaga długotrwałej rehabilitacji. Mąż cały czas jest przy niej – nie ukrywa zadowolenia prof. Maksymowicz. – To wielka radość, że Magda po tak wielkich komplikacjach się wybudziła. Myślę, że to cud – uśmiecha się Ewa Błaszczyk.

– Udaje się. Dla nas to kolejny dowód na to, że utworzenie takiego miejsca i jego rozbudowa ma ogromny sens, że warto temu się z całego serca poświęcać i to robić. W Olsztynie będzie w sumie piętnaście miejsc, a ciągle jest ogromne zapotrzebowanie wśród dorosłych – mówi Ewa Błaszczyk, dodając, że ok. 70 proc. ich pacjentów to ofiary komunikacyjne. Magdzie nieustannie towarzyszy jej mąż Piotr. – Wiele pracy nas czeka... Pracujemy teraz nad tym, żeby głos Magdy głośno zabrzmiał. Kochanie, prawda – mówi wzruszony, patrząc na żonę. – Idzie nam coraz lepiej. Wymaga to czasu. Ale wiemy, co robić. Będzie dobrze. Pracujemy, żeby Magda wróciła do pełni zdrowia, co na pewno się stanie – podkreśla.

Ważna jest więź

Corocznie na śpiączkę w Polsce zapada do 600 osób. – Kiedyś takie osoby nie miały szans. Dla rodzin była to droga przez mękę. Musiały same dbać o bliskiego, a nie były do tego przygotowane. Pierwszy program dzięki Ewie Błaszczyk dotyczył dzieci. Jest ich znacznie mniej, dlatego jedna placówka wystarcza. Inaczej jest z dorosłymi. Placówek nie ma wiele. Jest ta w Olsztynie, pojawiła się w Częstochowie. Ale to nie wystarcza. Dlatego cieszymy się, że Fundacja „Akogo?” będzie budować Budzik w Warszawie – mówi prof. Wojciech Maksymowicz.

– Samochody, narty, deskorolki... I nagle jesteśmy w stanie, którego nigdy byśmy nie przewidywali. Ale warto jest do życia wrócić. Dawniej dla osób w śpiączce był na krótki czas OIOM. Dziś, dzięki takim miejscom, mogą być pod stałą opieką. Ważna jest więź, jaką nawiązuje personel medyczny z chorym. On musi chcieć tu wrócić. Dlatego tak ważna jest obecność osoby bliskiej. Każdy ma inną osobowość, inne pasje, do których trzeba się odwołać w rehabilitacji. Rehabilitanci muszą poznać pacjenta, wiedzieć, czy lubi, jak się go głaszcze, czy mu to przeszkadza. Ważna jest więź międzyludzka. Wszyscy o tym mówią po wybudzeniu – mówi Ewa Błaszczyk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama