Nowy numer 43/2020 Archiwum

Jak przyjąć te słowa?

– Czytając słowo Boże, poznajemy żywego Chrystusa – podkreśla Aneta Kowalska-Siedlecka.

Dla chrześcijan kontakt z Pismem Świętym jest rzeczą fundamentalną. Święty Hieronim w jednym z komentarzy stwierdził: „Apostoł Paweł napisał, że Chrystus jest mocą i mądrością Bożą; otóż ten, kto nie zna Pisma, nie zna mocy i mądrości Bożej. A zatem nieznajomość Pisma jest nieznajomością Chrystusa”.

– Stąd pomysł na zorganizowanie przez olsztyński oddział Civitas Christia- na cyklu spotkań formacyjnych z dr. hab. Aleksandrą Nalewaj, podczas których mówi ona, jak czytać Biblię, aby ją zrozumieć – wyjaśnia Aneta Kowalska-Siedlecka z Civitas Christiana. Pierwsze takie spotkanie odbyło się w Olsztynie.

– Sposobów poznawania słowa Bożego jest wiele. Podczas spotkania proponuję jeden z nich, który od wieków znany jest w Kościele, a nazywa się lectio divina. Wyróżniamy w tej metodzie cztery etapy: lectio, czyli czytanie, meditatio, czyli medytowanie, następnie oratio – modlitwa, a na końcu contemplatio, czyli kontemplacja, wsłuchanie się w to, co Bóg do nas mówi. A zatem czytanie słowa Bożego w ciszy, skupieniu, otwarcie się umysłu i serca na działanie Bożego Ducha, powoduje, że jesteśmy w stanie te słowa, nawet trudne i niezrozumiałe, przyjąć. Tak jak absorbuje się pokarm, tak również słowo Boże, które nas będzie przenikało i stanie się coraz bardziej zrozumiałe – mówi dr hab. Aleksandra Nalewaj.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama