Nowy numer 48/2020 Archiwum

Przygarnąć wierzących i niewierzących

– Chcemy, by Ona wskazywała drogę zarówno nam, którzy mamy już swoje lata, jak i młodym. Może mało ich w naszym kościele, ale my o nich pamiętamy, a Matka ich nie zostawi – mówi parafianka Marianna Jankowska.

Kult Matki Bożej Ostrobramskiej na Warmii sięga lat powojennych. W wielu miejscowościach osiedlili się mieszkańcy z Wileńszczyzny, którzy przywieźli ze sobą miłość do Matki Miłosiernej. Jedną z takich miejscowości jest Babiak. – Przybyłam z moimi rodzicami, gdy miałam 3 latka. W drodze na świat był mój brat, a siostra urodziła się już tutaj. Nie był to łatwy czas i wiele nas kosztowała wędrówka. W naszym domu zawsze był obraz Matki Bożej Ostrobramskiej. To Ona nas prowadziła w tamtych niebezpiecznych czasach i wciąż prowadzi, za co jestem Jej wdzięczna – mówi Halina Kisiel.

Tam było wsparcie

Obraz Matki Bożej Ostrobramskiej w parafii św. Augustyna i św. Anny w Babiaku pojawił się około 1960 roku. Wtedy rozpoczęła się jego peregrynacja po parafialnych rodzinach. – Pamiętam, jak każda wieś i każdy dom były przystrojone, by przywitać Maryję. Wręcz jeden przez drugiego chciał piękniej przygotować Jej gościnę. Ja mieszkałam wtedy w Kaszunach i był miesiąc maj: chodziliśmy z obrazem od wioski do wioski, a pieśni maryjne rozlegały się w całej okolicy – wspomina pani Halina.

Następnie obraz został uroczyście wniesiony do kościoła i poświęcił go wraz z ołtarzem bp Tomasz Wilczyński. – Od tamtego czasu przy ołtarzu odprawiano nabożeństwa. Młodzi po ślubie klękali przed Maryją, by Jej powierzyć swoje życie. Szukaliśmy u Niej wsparcia. Zawsze dbaliśmy o ten ołtarz – wspomina Marianna Jankowska. – Kiedyś nabożeństwo 40-godzinne też przy nim odprawiano. Zaczynało się od św. Stanisława Kostki (jego wspomnienie obchodzono 13 listopada), a kończyło 16 listopada, w dzień Matki Bożej – dodaje pani Halina. Z biegiem lat kult jednak osłabł, ale pragnienie, by nie zaniedbać go, pozostał w sercach wiernych.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama