Nowy numer 48/2020 Archiwum

Na co tak naprawdę czekamy?

– Bóg chce być Bogiem nie tylko na ołtarzu, ale chce być z nami każdego dnia – mówił ks. Jarosław Dobrzeniecki.

Oprócz tradycyjnych form przygotowujących do dobrego przeżywania przyjścia na świat Chrystusa – jak Msze św. roratnie czy rekolekcje adwentowe – duszpasterze z parafii Miłosierdzia Bożego na olsztyńskich Nagórkach zaprosili wiernych również na adorację Najświętszego Sakramentu.

– Chcemy dziś uwielbiać Pana Jezusa, spędzać z Nim czas, patrzeć na Niego – kiedy dwoje ludzi darzy siebie miłością, to chcą przeżywać razem czas, patrzeć na siebie. Kiedy w naszych rodzinach tej miłości brakuje, słyszymy: „Nie chcę na Ciebie patrzeć”. Dziś uczymy się modlitwy adoracji, modlitwy miłości. Zapraszajmy Chrystusa do naszego życia – On przychodzi do nas w każdej Eucharystii, w każdej Komunii św., w tajemnicy świąt Bożego Narodzenia, do których się przygotowujemy – mówił ks. Jarosław Dobrzeniecki.

Podczas rozważań padało wiele słów o prawdziwym sensie Adwentu, świąt Bożego Narodzenia, który to sens może nam umykać w ogólnym zabieganiu i komercjalizacji. – Czekamy w życiu na wiele rzeczy, czekamy również na te nadchodzące święta Bożego Narodzenia, ale postarajmy się, by oczekiwanie na Chrystusa było tym najważniejszym. Bóg nie chce być Bogiem jedynie na ołtarzach, ale chce być Bogiem z nami, w każdej chwili naszego życia – przekonywał ks. Dobrzeniecki.

Czuwanie zakończyło się błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama