Nowy numer 2/2021 Archiwum

Gdy zapuka, to otworzę

– Żyjemy w czasach, gdy ludzie nie zawsze pójdą do kościoła, więc ksiądz musi pójść do nich. Kolęda to forma ewangelizacji i mam nadzieję, że będzie w taki też sposób odbierana przez nas i przez księży – mówi Bernard Stankiewicz z parafii św. Wojciecha w Olsztynie.

Wizyta duszpasterska, czyli tzw. kolęda, to nieodłączny rytuał związany z okresem Bożego Narodzenia. – Wciąż potrzebujemy takiej formy duszpasterstwa, a może jeszcze bardziej w dzisiejszych czasach. Musimy uczyć się rozmawiać, otwierać swoje serce, poruszać tematy, które dla nas są ważne – mówi abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. Zaznacza, że przyjęcie Bożego błogosławieństwa jest przyjęciem do swojego życia Jezusa, który w tym czasie staje się bliski człowiekowi przez tajemnicę narodzenia w Betlejem.

Pasterz w terenie

– Kolęda to pożyteczna sprawa. Powinniśmy mieć bezpośredni kontakt z naszym duszpasterzem. Dzięki temu pasterz poznaje swoje owce. Gdy już je pozna i zobaczy ich sytuację, to wtedy może reagować i wyjść z konkretną pomocą: duchową czy też charytatywną – mówi Ewa Stankiewicz, żona pana Bernarda. Podkreśla, że kiedyś było to również wydarzenie jednoczące mieszkańców. – Czekaliśmy w jednej klatce, sąsiedzi pytali, gdzie jest ksiądz. Była to też okazja do rozmowy i zapoznania się z nimi – tłumaczy pani Ewa. – Niestety, dzisiaj już jest inaczej, nawet nie wszyscy otwierają księdzu drzwi. Coraz słabiej się znamy między sobą, a przecież potrzebujemy nie tylko wspólnoty podczas modlitwy w kościele, ale też w życiu przy naszych domach – dodaje.

Pan Bernard wspomina czasy kolędowania ks. Tadeusza Borkowskiego, wieloletniego proboszcza olsztyńskiej katedry. – On, gdy poznawał parafię, chodził po kolędzie cały rok i chciał trafić do wszystkich. Oczywiście obszar parafii wtedy był też o wiele większy. Dzisiaj potrzebujemy księdza w domu z Bożym błogosławieństwem i wysłuchaniem. Nie zawsze jest czas na długie rozmowy i to też nie zawsze najlepszy moment, ale to wciąż dobra okazja, by „zaczepić” tych z nas, których ksiądz słabo zna – tłumaczy Bernard.

Tajemnica wiary

W naszej archidiecezji podczas wizyty duszpasterskiej każda rodzina otrzyma książeczkę kolędową zatytułowaną „Wielka tajemnica wiary”. W tym roku poświęcona jest ona tematowi Mszy św. – Potrzebna jest nam wszystkim katecheza o Eucharystii. Dlatego w tym roku ten temat przedstawiony jest w pamiątce kolędowej – mówi ks. Michał Tunkiewicz, wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa ogólnego. Oprócz treści teologicznych znajdują się w niej także: modlitwy eucharystyczne, nowenna gietrzwałdzka oraz modlitwa do sługi Bożego kard. Stanisława Hozjusza.

– W ten sposób w każdym domu, który odwiedzą duszpasterze z błogosławieństwem, będziemy mogli trwać w jedności modlitewnej, korzystajc z naszych lokalnych propozycji duszpasterskich – dodaje ks. Michał. – Wiernym archidiecezji życzę, by spotkania kolędowe były otwarciem na przychodzącego Boga, ponieważ ten, który do nich przychodzi z błogosławieństwem kolędowym, przynosi łaskę Chrystusa. Kapłanom życzę, by dotarli do jak największej liczby domów – mówi abp Józef Górzyński.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama