Nowy numer 2/2021 Archiwum

Pedagodzy na scenę

– Co roku jasełka zazwyczaj wykonują dzieci. Tym razem stwierdziliśmy, że będzie inaczej. Nauczyciele na ten pomysł zareagowali bardzo entuzjastycznie – mówi Katarzyna Jaworska.

Wtym roku w Szkole Podstawowej nr 3 w Olsztynie jasełka przybrały dosyć oryginalną formę. Z inicjatywy Katarzyny Jaworskiej przygotowali je nie uczniowie, ale nauczyciele. W jasełkach pojawiły się postacie reprezentujące współczesne zawody, takie jak policjant, lekarz czy budowlaniec. Anioł przesłuchiwany przez policjantkę opowiadał o całym bożonarodzeniowym wydarzeniu i zaprosił do odwiedzenia stajenki, gdzie narodził się Zbawiciel. – Wszystko skupia się wokół Jezusa, bo przy Nim chcemy zgromadzić każdego człowieka i pokazać Go światu – tłumaczy Katarzyna Jaworska.

Nowa odsłona

Jak to w amatorskim teatrze bywa, niektórzy musieli przyjmować na siebie kilka obowiązków. I tak dźwiękowcem, operatorem i aktorem wcielającym się w rolę diabła był Daniel Kotyrba. – To nietypowa postać. Chodziło o pokazanie reakcji diabła na wiadomość o narodzinach Zbawiciela. To już było wyzwanie aktorskie, choć aktorem zawodowym nie jestem – mówi D. Kotyrba.

– Wiem, że w tej roli jestem na przegranej pozycji, więc to też podnosiło poprzeczkę – dodaje. Zaznacza, że inicjatywa pomogła nauczycielom współpracować na innej niż na co dzień płaszczyźnie. – Nasi uczniowie będą mogli zobaczyć swoich nauczycieli w naprawdę innej odsłonie. Niektórych, na co dzień bardziej poważnych, ujrzą w zupełnie innym świetle – mówi Daniel. W jasełkach nie zabrakło najmłodszych uczniów, którzy wsparli swoich wychowawców w roli aniołów. – Gram aniołka. Witam Jezusa przez śpiew i bardzo podoba mi się ten występ – mówi 7-letnia Eliza.

Pokazać Boga

Inscenizacje historii o narodzeniu Chrystusa to wciąż najpopularniejsza forma, obok kolęd i pastorałek, budowania świątecznej atmosfery. Najważniejszą ich funkcją jest jednak przybliżenie człowieka do Boga. – Jasełka są przecież każdemu z nas potrzebne – zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Pokazują, co jest największą wartością w tym czasie – rodzący się Bóg – mówi Agnieszka Marcinkiewicz.

– Co roku mamy różne inicjatywy związane z Bożym Narodzeniem. Zaliczamy do nich np. wigilie klasowe czy jasełka, które zazwyczaj przygotowywały dzieci. W tym roku pojawiła się inicjatywa oddolna – mówi Joanna Sędrowska, dyrektor placówki. – Pomysł, z którym wyszła pani Katarzyna, okazał się trafiony. Przez to oryginalne wydarzenie chcemy wprowadzić nastrój świąteczny do naszej szkoły oraz w serca uczniów – dodaje. – Te jasełka pozwoliły nam zbliżyć się do siebie, więc to już dla nas doświadczenie świąteczne – dodaje Katarzyna Jaworska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama