Nowy numer 2/2021 Archiwum

Jedna tęsknota, jeden głód

W tej drodze chodzi o miłość. A jej początkiem i końcem jest Jezus Chrystus.

Już po raz 3. w Olsztynie odbędzie się cykl imprez pod nazwą Tydzień Małżeństwa. – Naszym celem jest, aby był on postrzegany jako święto małżonków. Mamy Dzień Dziecka czy Dzień Kobiet, a nie mamy Dnia Małżeństwa, więc jeśli świętować, to już cały tydzień. Chcemy, aby małżonkowie zbliżyli się w tym czasie do siebie, spędzili trochę czasu razem – tłumaczy Iwona Dziak, organizatorka.

Tylko jedna droga

Pierwszy Tydzień Małżeństw w Olsztynie odbył się w 2018 roku. Około 100 par wzięło udział w dziewięciu wydarzeniach i Mszy św. W kolejnym roku było ich już 150, a organizatorzy zakładają, że w tym roku ta liczba jeszcze się podwoi. Leszek Dziak przyznaje, że organizacja jest bardzo absorbująca, ale też rozwijająca.

– Mamy ogromną satysfakcję, że możemy coś zrobić nie tylko dla siebie, ale również dla innych małżonków, aby ich relacja i wzajemna więź się pogłębiły. Jako rodzice czworga dzieci wiemy doskonale, jak wiele czasu pochłania ich wychowanie i jak łatwo w tym całym pędzie zagubić się i stać się doskonale działającą firmą cateringowo-usługową, a czasem rozrywkową. W porywie obowiązków domowych i służbowych zdarza się, że zapominamy o swoich potrzebach bliskości, a to może powodować problemy, które działają wyniszczająco na więź małżeńską – podkreśla L. Dziak. W programie TM znajdą się m.in.: „Randka z Jezusem”, czyli adoracja Najświętszego Sakramentu, spektakl „Cudowna Terapia”, wykłady, warsztaty kulinarne czy taneczne. Pierwsze spotkanie już 7 lutego. Rozpocznie się ono Mszą św. w kościele św. Franciszka z Asyżu oraz wykładu Moniki i Marcina Gomułków „Wyruszamy w drogę”.

– Drogą jest Jezus Chrystus. On jest przyczyną – jak mówi słowo Boże – początkiem tej drogi i zarazem jej końcem, zwieńczeniem, szczytem. Chodzi w niej o coś najbardziej wartościowego, czyli o miłość. Nie da się stworzyć wspólnoty z samym sobą, choć bez miłości siebie samego też daleko nie zajdziemy... – mówią państwo Gomułkowie.

Jak rozpalić ogień

Poprzednie edycje Tygodnia Małżeństw dla wielu osób okazały się ważne.

– Dostawaliśmy różne informacje zwrotne, że po 40 latach od ślubu mąż założył obrączkę na randkę małżeńską. Inne małżeństwo podzieliło się, że po TM zaczęło chodzić na randki małżeńskie, a w wakacje pojechało na rekolekcje rodzinne, które bardzo się podobały. Dostajemy wiele informacji, że inicjatywa jest potrzebna szczególnie dla małżeństw po kilku latach od ślubu, kiedy w codzienności trudno jest rozpalić ten ogień między małżonkami, a tu mają coś specjalnie dla nich – mówią Iwona i Leszek Dziakowie.

– Każdy człowiek, każdego stanu, w każdym wieku potrzebuje tego samego – spotkania, wysłuchania, przebaczenia, towarzyszenia, wspólnoty. Tak naprawdę człowiek ma tylko jedną tęsknotę, jeden głód, dla zaspokojenia którego zrobi wszystko. Ten głód, ta tęsknota to pragnienie komunii z Bogiem. Każde małżeństwo ma własne, osobliwe „choroby”, nie ma tabletki na wszystko, nie ma tym samym jednej recepty na dobre życie, bo życie ma to do siebie, że się zmienia. Jest za to jedno uniwersalne zalecenie: warto regularnie spotykać się z Lekarzem-Bogiem – podpowiadają Monika i Marcin Gomułkowie.

– Mamy nadzieję, że efektem Tygodnia Małżeństw będzie poprawa więzi między kobietą i mężczyzną oraz umocnienie małżeństwa na tle społeczeństwa. Dbanie o dobre i zdrowe relacje, które będą podstawą do budowania rodziny, oraz ukazanie małżonkom, jak ważne są jedność i czas spędzony wspólnie w życiu codziennym. Utwierdzenie w przekonaniu małżonków, że na pierwszym miejscu powinien być Bóg, następnie małżeństwo i razem spędzony czas, a potem długo, długo nic i dopiero dzieci, rodzina oraz znajomi. Bo tylko takie zdrowe pojęcie pozwoli nam wspólnie dbać o swoje zbawienie i dążyć do niego – zaznaczają Iwona i Leszek. Na wiele wydarzeń w ramach Tygodnia Małżeństw wstęp jest wolny, ale na niektóre trzeba się zapisać – więcej informacji, terminarz oraz zapisy na stronie: www.far.olsztyn.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama