Nowy numer 2/2021 Archiwum

Same wybierają sobie role

– To przedłużanie o kolejne pokolenia tradycji Bożego Narodzenia – mówi ks. Stanisław Majewski.

Już po raz 23. w bazylice pw. św. Jerzego w Kętrzynie odbył się dwudniowy Festiwal Jasełek, którego organizatorem jest parafialny oddział Akcji Katolickiej. Całość rozpoczęła się koncertem kętrzyńskiego chóru Kropla Sztuki. Później przez dwa dni prawie 700 małych aktorów prezentowało przygotowane specjalnie na festiwal jasełka. Były rzesze aniołów i pastuszków, zmieniające się Święte Rodziny i postaci nawiązujące do historii i kultury Polski...

– To przedłużanie o kolejne pokolenia tradycji Bożego Narodzenia, przeżywania naszej wiary we wcielenie Syna Bożego. Jezus przyszedł na świat, byśmy mogli się stać dziećmi Boga i żebyśmy otrzymali zbawienie. Taka pełna miłości droga Jezusa Chrystusa ujawnia się pięknie w sercach tych małych dzieci, które są bardzo szczere i przeżywają swoje występy, ciesząc się jednocześnie z możliwości wzięcia udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu – mówi ks. Stanisław Majewski, proboszcz parafii pw. św. Jerzego w Kętrzynie. Kiedy zmieniały się grupy artystów, można było zauważyć, jak wiele osób zaangażowanych jest w przygotowanie jasełek. Wychowawczynie ustawiały dzieci, rodzice wnosili na scenę wykonane przez siebie rekwizyty, od żłóbków wyścielonych sianem po konie, krowy czy osiołki stawiane przy nowo narodzonym Jezusie.

– Dla wszystkich ten festiwal to ogromna wartość. Podtrzymywanie tradycji, pokazywanie dzieciom, że Kościół jest dla nich, że to miejsce wspólnej radości i przeżywania wiary. Kiedy patrzy się na najmłodszych, człowiek napełnia się dziecięcą radością, prostą, której tak nam potrzeba w codzienności – mówi Helena Szymkiewicz z AK w Kętrzynie, wieloletnia jurorka festiwalu. Dzieląc się odczuciami związanymi z pracami jury, podkreśla, że oceniający przeżywają wiele wzruszeń, ale nade wszystko są podbudowani faktem, że w jasełka zaangażowane są całe rodziny. Rodzice pomagają w wykonaniu rekwizytów, często przygotowują stroje, są obecni na występach dzieci.

– Dzieci bardzo lubią uczestniczyć w jasełkach. Same wybierają sobie role. Dzisiaj były trochę stremowane, ale zadowolone z występu. W tych czasach dzieci często żyją wyłącznie prezentami, są pozbawiane najważniejszych treści, jakie niesie z sobą Boże Narodzenie. A jasełka dają możliwość spotkania się z innymi, uczenia się empatii, wrażliwości na innych, na treści, które niosą ze sobą występy. Dlatego ta inicjatywa jest tak ważna, tak dla nas cenna – mówi Elżbieta Żwir z Przedszkola Miś Uszatek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama