Nowy numer 48/2020 Archiwum

Jaka jest moja miłość?

– Potrzeba nam przede wszystkim obecności – mówi Alicja Dąbrowska.

W parafii św. Wawrzyńca w Olsztynie odbył się wieczór dla małżonków. Spotkanie zorganizowane przez wspólnotę Domowego Kościoła rozpoczęło się od Mszy św., podczas której uroczyście odnowiono przyrzeczenia małżeńskie.

Wspólnej modlitwie przewodniczył ks. Marian Machinek. – Dzisiaj chcemy bardzo mocno, aby ten Boży dar, jakim jest małżeństwo, jakim jest przymierze małżeńskie, stał się na nowo światłem – najpierw dla nas, stał się na nowo solą – najpierw dla nas, a potem też dla całego świata – mówił w homilii, nawiązując do Ewangelii, w której Chrystus mówił uczniom, że są solą dla ziemi i światłem dla świata.

– Z Bożymi darami jest tak, że Bóg daje je najczęściej jako ziarno – to, czy z tego coś wyrośnie, czy się będzie rozwijało, zależy od tego, czy ludzie to podejmą. Chcemy na nowo podjąć ten dar, kiedy chcemy zaprosić wszystkich małżonków do odnowienia przymierza małżeńskiego – mówił duszpasterz. Podczas Mszy św. świadectwo o swoim życiu, relacji o tym, jak Chrystus działa w ich małżeństwie, wygłosili Gosia i Paweł Woźniccy. Po Mszy św. wszyscy udali się do oratorium na randkę małżeńską z poczęstunkiem.

– Miłość potrzebuje przede wszystkim obecności, ale także czułości i przebaczenia. Weźmy czasem do ręki Pismo Święte, otwórzmy list św. Pawła do Koryntian na hymnie o miłości i zapytajmy sami siebie, czy nasza miłość jest cierpliwa, czy nie zazdrości, czy nie unosi się gniewem i nie pamięta złego... W tym czasie walentynkowym z wielu stron słyszymy o miłości, jaka jest, jaka powinna być, ale najlepszym przykładem jest Jezus Chrystus, On ukochał nas wszystkich miłością bezinteresowną – podkreśla Alicja Dąbrowska z Domowego Kościoła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama