GN 42/2020 Archiwum

Na misje nie trzeba jechać do Afryki

– Praktyka miłosierdzia, dostrzegania wokół siebie ludzi potrzebujących, jest niezwykle skutecznym sposobem ewangelizacji – mówi ks. Paweł Zięba.

Na co dzień w dzieło Caritas Archidiecezji Warmińskiej zaangażowanych jest ok. 2 tys. osób. W czasie epidemii nie zaprzestały one swojej działalności; wręcz przeciwnie – jeszcze intensywniej pracują na rzecz ubogich, potrzebujących i starszych. – Do tych ostatnich szczególnie skierowane są działania w ramach akcji #PomocDlaSeniora, realizowanej we współpracy z Caritas Polska i wieloma lokalnymi darczyńcami w tym trudnym okresie. Chodzi o pomoc w codziennych zakupach i innych niezbędnych czynnościach – mówi ks. kan. Paweł Zięba, dyrektor Caritas Archidiecezji Warmińskiej.

Gorący obiad na wynos

Wolontariusze Caritas pomogli w ten sposób już ponad 150 osobom. Seniorzy, i nie tylko oni, otrzymują także wsparcie rzeczowe – paczki z żywnością, środkami czystości i środkami higieny. 200 seniorów z archidiecezji zostało także objętych programem „Na codzienne zakupy”.

– We wszystkie prowadzone przez nas działania zaangażowana jest cała rzesza wolontariuszy. W samą tylko akcję pomocy osobom starszym w zakupach zaangażowanych było ponad 30 osób. Współpracujemy także z Wojskami Obrony Terytorialnej czy Strażą Miejską i Policją – wymienia ksiądz Paweł. Pomimo epidemii osoby bezdomne mogą w dalszym ciągu korzystać z jadłodajni i łaźni mieszczącej się w Centrum Charytatywnym.

– Zmuszeni byliśmy całkowicie zmienić tryb naszej pracy. Teraz posiłki wydawane są na wynos, w jednorazowych, styropianowych pojemnikach, przez odpowiednio zabezpieczone okienko. Dzięki temu, przy zachowaniu wymogów bezpieczeństwa, z gorącego posiłku w Caritas od poniedziałku do soboty korzysta 100–140 osób – mówi ksiądz dyrektor. – Gorące posiłki dowozimy także do kilku mieszkających w Olsztynie seniorów, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji po zamknięciu lokalnych barów i restauracji. Wsparcie w postaci obiadów, we współpracy z lokalnymi OPS, trafia także do osób objętych kwarantanną w Olsztynie i w powiecie braniewskim – dodaje.

Trwamy na posterunku

Wolontariusze wciąż chętnie pomagają potrzebującym.

– Nie możemy ich zostawić. Nasza pomoc wciąż jest potrzebna, a teraz tym bardziej, gdy ludzi ogarnia strach – mówi Krzysztof Smoczyński, wolontariusz. Od ponad czterech lat pomaga w olsztyńskiej Caritas. – Pomaganie innym to coś naturalnego dla mnie. Przynosi mi po ludzku satysfakcję i pozwala zobaczyć, że ludzie potrafią być wdzięczni za okazaną pomoc... Zmienił się system naszej pomocy: musimy korzystać z materiałów ochronnych czy też inaczej wydawać posiłki, ale wciąż trwamy na posterunku – zapewnia.

Caritas pomaga również w przestrzeganiu nowego przepisu o zakrywaniu ust i nosa w miejscach publicznych, rozdając maseczki. Przed organizacją wciąż nowe wyzwania. – Praktyka miłosierdzia, dostrzegania wokół siebie ludzi potrzebujących, jest niezwykle skutecznym sposobem ewangelizacji – uważa ksiądz dyrektor. Podkreśla, że epidemia koronawirusa daje też szczególną możliwość budowania naszych Kościołów lokalnych.

– Nagle okazuje się, że nie trzeba jechać na misje do Afryki, by mieć okazję wykazać się odwagą i służyć drugiemu. Mamy więcej okazji rozejrzeć się wokół siebie, dostrzec w swoim najbliższym sąsiedztwie seniorów, matki z małymi dziećmi czy inne osoby, które potrzebują naszej pomocy i wsparcia. Mamy okazję lepiej się poznać i wzajemnie wspierać, budując w ten sposób prawdziwy Boży Kościół – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama