Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dziś rozpoczynamy nowennę przed Zesłaniem Ducha Świętego

Zawdzięczamy ją m.in. świętej analfabetce, której posłuchał papież.

Zwyczajowo w Kościele powszechnym od dzisiaj do soboty przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego odmawia się Nowennę do Ducha Świętego.

– Celem nowenny jest przygotowanie na przyjście Ducha Świętego. Modlitwom błagalnym o łaski dla Kościoła, o dar jedności oraz aby wszyscy „poznali jedynego, prawdziwego Boga”, towarzyszy rozważanie obietnic Zbawiciela związanych z zesłaniem Ducha Świętego – mówi ks. dr Michał Tunkiewicz, wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa ogólnego.

Niewielu jednak wie, że powszechną formę tej pobożności zawdzięczamy karmelitance bosej z XIX w., która nie potrafiła nawet czytać i pisać.

Święta Maria od Jezusa Ukrzyżowanego, zwana „Małą Arabką”, krzewiła nabożeństwo do Ducha Świętego. – Przejawiało się ono tym, że prosiła Go o natchnienie i światło nawet w najmniejszych sprawach – mówi s. Agnieszka od Jezusa Hostii OCD. – W prywatnych objawieniach Jezus jej mówił: „Żarliwie pragnę, byś powiedziała, że wszyscy kapłani, którzy odprawią raz w miesiącu Mszę św. o Duchu Świętym, uczczą Mnie” – przypomina s. Agnieszka.

„Mała Arabka” podyktowała list do papieża Piusa IX, zachęcając do ożywienia kultu do Ducha Świętego, a szczególnie do odprawiania Mszy św. wotywnej o Duchu Świętym oraz wprowadzenia powszechnej, dla całego Kościoła, nowenny przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Jej prośby w końcu zostały wysłuchane. Papież Leon XIII w 1897 r. napisał encyklikę Divinum illud munus poświęconą Trzeciej Osobie Trójcy Świętej, w której wspomnianą nowennę wprowadza jako powszechną i udziela odpustów za udział w tej formie pobożności.

– W naszej wspólnocie Nowenna do Ducha Świętego to szczególny czas. Trwamy w większym wyciszeniu, nie spotykamy się w rozmównicach i więcej czasu poświęcamy na modlitwę – mówi s. Agnieszka. Zaznacza, że w ten sposób karmelitanki bose ze Spręcowa przygotowują swój wspólnotowy „wieczernik”, by przyjąć dar Pocieszyciela.

– W dzień uroczystości każda z nas losuje jeden z darów Ducha Świętego na cały rok oraz imię apostoła. Przez te proste zwyczaje chcemy lepiej przeżyć ten czas i pielęgnować nabożeństwo do Ducha Świętego – dodaje.

– Ten rodzaj nabożeństwa można określić jako całkowicie „czysty” pod względem liturgicznym i duszpasterskim, ponieważ nie wnosi żadnej nowej treści czy nowości, lecz jest drogą do odkrycia działania Ducha Świętego we własnym życiu, życiu rodzinnym, a nade wszystko w modlącej się wspólnocie parafialnej – mówi ks. dr Michał Tunkiewicz.


Więcej w "Posłańcu Warmińskim" nr 21/2020 na 24 maja.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama