Nowy numer 33/2020 Archiwum

Ta miłość uczy przebaczać

– Wszyscy modlą się za wszystkich, więc ta modlitwa ma wielką siłę, wielką moc – mówi pani Joanna.

Pod koniec wakacji w 2019 r. kilka małżeństw z Olsztyna, z parafii św. Wawrzyńca, postanowiło, że będą modlić się za siebie nawzajem. Inicjatywa szybko wyszła poza krąg przyjaciół, powstał modlitewny Ruch Na Opak, a nowenna z bł. Laurą Vicuñą, patronką skłóconych małżeństw, odbywa się już po raz piąty. Włącza się w nią już ponad 400 osób, a liczba stale rośnie.

Potrzebne są wiara i zaufanie

– Zapraszamy inne osoby, żeby razem z nami poszły „na opak” temu, co proponuje świat, czyli rozwodom, łatwemu zrywaniu relacji. Proponujemy modlitwę, zawierzenie Bogu swojej sytuacji. Dla Boga wszystko jest możliwe, dla Niego każda sytuacja ma sens, nawet jeśli my, po ludzku patrząc, tego sensu już dawno nie dostrzegamy – tłumaczy Joanna Pośniak. Nowenna w intencji małżeństwa trwa 9 dni, prowadzący wysyłają SMS-y, e-maile, wiadomości na portalu społecznościowym z treścią modlitwy na każdy dzień. Każdy indywidualnie, a jednocześnie łącząc się z innymi, modli się w swoim czasie.

– Modlitwa jest krótka, nie obciążą nas zbytnio i zapewne dlatego wiele osób chętnie się w nią włącza. Nie chodzi tu jednak o długość modlitwy. Czasem taki akt strzelisty jest o wiele więcej wart niż długie godziny spędzone w kościele, bo wszystko zależy od wiary. W Piśmie Świętym Pan Bóg wielokrotnie mówi do nas: „uwierzcie” i „zaufajcie”. Za każdym razem przychodzą nowe osoby, powierzane są nowe małżeństwa, a że wszyscy modlą się za wszystkich, to ta modlitwa ma wielką siłę, wielką moc. Podtrzymujemy się też nawzajem na wierze innych osób, które łączą się z nami w modlitwie – podkreśla J. Pośniak. Przywołuje słowa z Listu św. Jakuba: „Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego”. – Dlatego modlimy się systematycznie – mówi z uśmiechem organizatorka.

Problemy nie znikną od razu

Ciągle napływają nowe świadectwa – małżeństwa, które zdecydowały się na rozwód, po nowennie wracają do siebie, mniej się kłócą, w domu jest spokojniej, zdrowsza relacja udziela się również dzieciom.

– Koleżanka opowiadała, że przyszedł do niej kolega córki, zmartwiony, bo mama się wyprowadziła, znalazła sobie innego mężczyznę i kategorycznie odmówiła powrotu. Podczas trwania nowenny małżonkowie pogodzili się i kobieta wróciła do domu. Koleżanka z Gietrzwałdu opowiadała o małżeństwie, które rozeszło się pół roku wcześniej, nie chcieli nawet ze sobą rozmawiać, a w czasie trwania nowenny wrócili do siebie – wymienia Joanna Pośniak.

– Inna koleżanka powiedziała, że po odmówieniu nowenny zaczęła zwracać uwagę na to, co w małżeństwie jest naprawdę ważne, na czas spędzony z mężem. Powiedziała, że „zagoniła się w modlitwach”, a po nowennie dostrzegła w mężu Boże światło i zrozumiała, że musi bardziej skupić się na relacji z nim, bo jeśli ta będzie dobra, to będą świadectwem dla innych i swoim życiem będą szerzyć Bożą miłość – tłumaczy pani Joanna. Podkreśla jednak, że modlitwa to nie jest studnia życzeń, gdzie raz się pomodlimy i spełni nam się wszystko, czego zapragniemy.

– Modlitwa ma przede wszystkim przemienić nasze serce, pomóc nawiązać relację z Bogiem. Wtedy, jeśli nasza prośba będzie zgodna z Jego wolą, On na pewno nas wysłucha. W modlitwie Bóg pokaże nam właściwą drogę – modląc się za męża czy żonę, możemy odkryć, że musimy zacząć od siebie, zrobić coś ze sobą. Podczas modlitwy, relacji z Bogiem, On wlewa w nas miłość, a ta miłość uczy przebaczać. Prowadzący nas ks. Dariusz Łużyński SDB podkreśla, że musimy się skupić właśnie na relacji z Bogiem, trzymać się Go blisko, a On będzie nas prowadził – będzie nam podsyłał właściwe osoby, sytuacje, byśmy uczyli się kroczyć razem z Nim i rozwiązywali codzienne trudności. Relacja z Bogiem nie spowoduje, że nagle wszystkie problemy znikną, ale z Bogiem będziemy w stanie je rozwiązać. Z Nim jest zawsze łatwiej – mówi J. Pośniak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama