Nowy numer 33/2020 Archiwum

"Błogosławiona Krew Jezusowa. Na wieki błogosławiona"

Lipiec to miesiąc, w którym w Kościele czcimy Przenajświętszą Krew Jezusa. Ten kult rozkrzewiają Wspólnoty Krwi Chrystusa.

W maju odmawiamy Litanię do Matki Bożej, w czerwcu – do Najświętszego Serca Pana Jezusa, a w lipcu? – To nasz miesiąc, w którym szczególnie oddajemy cześć Krwi Jezusa. W lipcu szczególnie przez modlitwę i codzienną Litanię do Krwi Jezusa polecamy Bogu cały świat, Kościół i nas samych – mówi Elżbieta Lawręc, animatorka Wspólnoty Krwi Chrystusa w Olsztynie.

W Polsce takie wspólnoty funkcjonują od 1981 roku. Ich członkowie mają uświęcać się przez formację w duchowości Krwi Chrystusa, a przez to – wspieranie życie Kościoła lokalnego.

– Staramy się nieść przesłanie miłości Boga wszystkim, kochając i służąc przez modlitwę, przykład własnego życia i konkretną pomoc – mówi Elżbieta.

– Jesteśmy ukształtowani przez osobistą i wspólnotową modlitwę do Krwi Chrystusa, regularne uczęszczanie na Eucharystię, czytanie i rozważanie Pisma Świętego, praktykę Słowa Życia, budowanie wspólnoty jako duchowej rodziny, uczestnictwo w rekolekcjach, skupieniach i warsztatach, uczestnictwo w odpustach i adoracjach Najświętszego Sakramentu – wymienia.

Zaznacza, że wzorem tej duchowości są ich patroni. – Wpatrujemy się w Maryję jako Matkę i Królową Przenajdroższej Krwi, św. Kaspra del Bufalo, św. Marię de Mattias i św. Katarzynę Sieneńską – tłumaczy.

Wspólnoty Krwi Chrystusa są w archidiecezji warmińskiej w kliku parafiach. Jedna z nich spotyka się przy konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie. Elżbieta we wspólnocie jest od ponad 20 lat. Podczas spotkań wspólnota odmawia modlitwę brewiarzową, rozważa niedzielną Ewangelię, dzieli się świadectwem i wybiera Słowo Życia na najbliższy tydzień.

– Wybieramy wspólnie zdanie z niedzielnej Ewangelii, by móc nauczyć się nim żyć. To niesamowite, jak słowo Boże kształtuje człowieka – mówi Krystyna. – To we wspólnocie zrozumiałam słowa Jezusa: „Kto chce pójść za Mną, niech weźmie krzyż swój”. Inaczej nie dałabym rady przetrwać wielu tragicznych chwil w moim życiu. Po ludzku nie do przyjęcia, ale z Jezusem było to możliwe zawsze – dodaje Elżbieta.


Wspólnota spotyka się w poniedziałki o godz. 16 w Centrum św. Jakuba. Więcej na jej temat w "Posłańcu Warmińskim" 26/2020.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama