Nowy numer 39/2020 Archiwum

Najdoskonalszy owoc

We Fromborku miała miejsce Msza św. odpustowa pod przewodnictwem abp. Józefa Górzyńskiego.

Przychodząc tu z różnych stron, patrzymy na nasze życie i powołanie, ale patrzymy również na Maryję, która prowadzi nas do Jezusa. Ona jest najdoskonalszym owocem rodzaju ludzkiego; z duszą i ciałem została wzięta do nieba – mówił na początku Mszy św. ks. prał. Jacek Wojtkowski, proboszcz parafii katedralnej. Homilię wygłosił ks. kan. Paweł Rabczyński, który przypomniał, że wniebowzięcie Maryi ukazuje ostateczne przeznaczenie każdego człowieka.

– Wniebowzięcie to wywyższenie Maryi, a przez Nią i naszej, ludzkiej natury. Maryja przez całe życie była zjednoczona z Jezusem, aż po krzyż, a Jej wzięcie do nieba z duszą i ciałem to znak, że jako pierwsza z ludzi osiągnęła zbawienie, zmartwychwstała do wiecznego życia. Tak jak Maryja jesteśmy powołani, by żyć w jedności z Bogiem, ciesząc się Jego wieczną obecnością. Wieczne szczęście Maryi może być i naszym udziałem, a Jej zwycięstwo naszym zwycięstwem. Mamy od Niej czerpać (...) – uczyć się pokory i gotowości do służby – mówił ks. Rabczyński. Podkreślił, że Maryja nie miała grzechu, ale Jej życie – tak jak i nasze – było wypełnione codzienną troską, obowiązkami, a także cierpieniem i łzami.

– W Jej życiu widzimy serdeczną otwartość na innych, czystą miłość, bezgraniczne oddanie się Bogu, cierpliwe męstwo wobec przeciwności oraz wielkość wynikającą z prostoty codziennych obowiązków – mówił ks. Rabczyński. Abp Józef Górzyński zaznaczył, że uroczystość przypada w tym samym dniu, w którym obchodzimy 100. rocznicę bitwy z 1920 r., kiedy wojsko polskie zatrzymało Armię Czerwoną i uchroniło nie tylko nasz kraj, ale również całą Europę przed zalewem komunizmu. Poświęcił przyniesione przez wiernych wiązanki kwiatów.

– Niech te zioła i kwiaty, pierwsze plony tego roku, które przynosimy dzisiaj, będą znakiem dla nas wszystkich w nawiązaniu do Matki Bożej, która jest najdoskonalszym owocem ziemi. To ma być znak dla nas, abyśmy też tak owocowali, jak Bóg nam pokazuje właśnie poprzez znaki przyrody. Jesteśmy wezwani do tego, byśmy wydawali jak najlepszy owoc naszego życia. Niech te znaki będą dla nas przypomnieniem, a Matka Najświętsza niech będzie dla nas wsparciem – podkreślił na zakończenie Eucharystii metropolita warmiński.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama