Nowy numer 3/2021 Archiwum

Serce jak świątynia

– Nie po to Bóg nas stworzył, żebyśmy zniknęli w tłumie – mówił bp Janusz Ostrowski.

Święto Narodzenia Najświętszej Mary Panny dla parafii Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie to wyjątkowy dzień. 8 września 2000 r. kard. Józef Glemp w asyście abp. Edmunda Piszcza i licznych kapłanów konsekrował górny kościół. W tym roku, gdy wypada 20. rocznica tego wydarzenia, wierni mogli po raz pierwszy usłyszeć brzmienie nowych organów, których pobłogosławienia dokonał bp Janusz Ostrowski.

– Poświęcenie naszego kościoła odbyło się na początku diecezjalnych uroczystości z okazji 2000 lat od narodzin Pana Jezusa. Dzisiaj, po dwóch dekadach, dziękujemy Bogu za dar konsekracji i cieszymy się, że w świątyni powstają nowe organy piszczałkowe, które docelowo mają mieć 40 głosów. Dziś sfinalizowaliśmy budowę pierwszej ich części. Mam nadzieję, że za rok będziemy się cieszyć z zakończenia prac. Wszystko zawierzam Matce Bożej Gietrzwałdzkiej – mówi proboszcz ks. Andrzej Pluta.

Romantyczne brzmienie

Zanim rozpoczęły się wieczorne uroczystości w kościele, co jakiś czas rozbrzmiewały pojedyncze dźwięki piszczałek. – Trzeba zakończyć strojenie instrumentu – uśmiecha się Jarosław Jankowiak, intonator z firmy Zych Zakłady Organowe. – Zrobiliśmy pierwszą część organów, manual drugi i trzeci. Jest to 21 głosów – dodaje. Przez wiele lat pracy zdobył ogromne doświadczenie w budowie nowych organów, co bez pasji i miłości do muzyki byłoby niemożliwe. – Zanim podjęliśmy się współpracy z parafią, przyjechałem do Olsztyna, żeby posłuchać, jak „brzmi” wnętrze kościoła. To początek prac, bo na tej bazie dobiera się menzury, czyli rozmiary piszczałek, ich średnicę. Trzeba zobaczyć, jaki jest pogłos we wnętrzu świątyni, jak odbijają się od powierzchni różne częstotliwości dźwięku. Tak przygotowujemy się do budowy nowego instrumentu – wyjaśnia.

Po miesiącach przygotowań gotowe elementy przetransportowano do Olsztyna. Składanie instrumentu i intonacja trwały ok. sześciu tygodni. – To naprawdę duże organy. Mają osiem głosów językowych, takich jak trąbki czy obój. To instrument o francuskiej budowie, do czego nawiązuje jego romantyczne brzmienie – mówi pan Jarosław. Podczas uroczystości, kiedy bp Janusz Ostrowski błogosławił organy, za ich klawiaturą zasiadł organista Jerzy Cybowski. – To była wielka przyjemność i satysfakcja zagrać na prawdziwych organach. I to najwyższej klasy – mówi pan Jerzy.

Po to jesteśmy

– 20 lat temu górna świątynia parafii Chrystusa Odkupiciela Człowiek w Olsztynie została konsekrowana, a więc poświęcona do wyłącznego użytku na chwałę i kult Boży. Dzisiaj nie tylko chcemy dziękować Bogu za to miejsce uświęcone modlitwą i sakramentami, ale i przypomnieć sobie, że serce, dusza każdego z nas jest świątynią Boga konsekrowaną w momencie chrztu św. Co ja z tą konsekracją swojego życia zrobiłem? Czy dbam, żeby było piękne, aby Bóg czuł się we mnie jak u siebie? Czy świątynia mego ducha wnosi Boga w życie drugiego człowieka? Nie po to rodziliśmy się, żeby przebiec życie na ziemi w sposób niezauważalny. Nie wycofujmy się z tego, co nam Bóg powierzył. Nie po to nas stworzył, żebyśmy zniknęli w tłumie – mówił podczas uroczystości bp Janusz Ostrowski.

– 2000 lat temu Maryja była niezauważalna dla świata. A przez taką osobę Bóg wszedł w życie człowieka i wydobył go z niewoli. Tak samo jest w życiu każdego z nas. Po to jesteśmy tu, aby samemu odkrywać obecność Boga i innym w tym odkrywaniu pomagać. Maryjo, dziękujemy Ci, że ukazujesz nam, iż serce każdego człowieka to świątynia poświęcona Bogu – podkreślał bp Ostrowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama