Nowy numer 3/2021 Archiwum

Jaka jest współczesna ambona?

– Wieczernik parafialny jest naszą odpowiedzialnością i mamy go sprawować w tym samym duchu, co Zbawiciel. Kiedy go urzeczywistniamy, przedłużamy tajemnicę naszego posłania w Chrystusie – mówił ks. dr Krzysztof Matysek.

Księża archidiecezji warmińskiej mieli w Gietrzwałdzie swój dzień skupienia. Po raz pierwszy od wybuchu pandemii spotkali się wspólnie na modlitwie. Konferencję wygłosił ks. dr Krzysztof Matysek, wieloletni dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Opolu, obecnie proboszcz w Biedrzychowicach. Odniósł się do fragmentu z księgi proroka Ezechiela o pasterzach, którzy sprzeniewierzyli się swojej misji. – Tekst, który usłyszeliśmy, ma w nas wzbudzić kontrowersję, a ta ma pobudzić nas do konfrontacji. Nikt z nas nie chciałby usłyszeć słowa: „Biada wam, pasterzom Izraela!”. Staram się być pasterzem, ale czy jestem pasterzem Kościoła, do którego wezwał mnie Pan i któremu mam służyć? – pytał prelegent.

Porwać serce

Podkreślił, że podstawowym wymiarem tożsamości kapłańskiej jest służba. – Musimy zadać sobie pytanie: co to znaczy być pasterzem Izraela? Nie jesteśmy kapłanami tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych. My mamy dar kapłaństwa wykorzystywać nie według własnych wizji, ale według wizji otrzymanej od Jezusa. Pasterz to ten, komu powierzono troskę o owczarnię. (...) Zapominamy, że służyć to zmagać się, upadać i powstawać – mówił ks. Krzysztof. Przypomniał o znaczeniu głoszenia słowa Bożego w życiu kapłana.

– Na współczesnej ambonie nie brakuje przypadków, gdy głoszenie słowa Bożego przestaje być priorytetem. Jaka jest moja współczesna ambona? Trzeba na niej głosić, porywać serca, ale zawsze słowem Boga. Nie jesteśmy tylko komentatorami Ewangelii – mamy być świadkami wiary. W słowie Bożym czytamy: „Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię [zwyciężyć]” (por. Jer 1,19 – red.). Jeżeli głosisz swoje słowo, to gdzie jest Pan Bóg? – tłumaczył.

Modlitwa za braci

Po konferencji odbyły się adoracja Najświętszego Sakramentu i Różaniec. Następnie księża uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. – Proszę was, módlmy się dzisiaj za wszystkich kapłanów naszej diecezji. Szczególnie ogarnijmy modlitwą chorych, którzy swoim cierpieniem wspierają naszą posługę – prosił na początku. W homilii ks. Krzysztof Matysek odniósł się do tajemnicy wieczernika.

– „Witamy w wieczerniku parafialnym” – tak czasem pozdrawiamy naszych wiernych w kościele. On jest naszą odpowiedzialnością i mamy go sprawować w tym samych duchu, co Zbawiciel. Kiedy urzeczywistniamy ten wieczernik, przedłużamy tajemnicę naszego posłania w Chrystusie. Pokusą jest sprawowanie go według własnej koncepcji, ale to przestaje być już posłanie Jezusa, a staje się nasze – tłumaczył. Odnosząc się do słów św. Jana Pawła II: „Nie bójcie się otworzyć drzwi Chrystusowi”, zwrócił uwagę na odwagę w życiu kapłana.

– Odpowiedzialność za śmierć i życie duchowe naszych wiernych bierzemy na siebie. Wpisuje się w to napominanie. Czy mam odwagę mówić o upominaniu i je wypełniać, czy mi tej odwagi brakuje? Na tym polega odpowiedzialność kapłana obdarowanego łaską powołania i posłanego. Sam Chrystus na drogę odważnego głoszenia słowa Bożego daje nam wskazówkę: „Jeśli Mnie prześladowali, i was będą prześladować”. Podczas Mszy św. księża odnowili swoje przyrzeczenia kapłańskie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama