Nowy numer 44/2020 Archiwum

Program "Polska szczęśliwych rodzin"

W Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie trwa konferencja połączona z warsztatami, dotycząca programu "Polska szczęśliwych rodzin".

W toku naszych prac bardzo mocno poruszyły nas dwie kwestie. Po pierwsze - w przeprowadzonych badaniach cały czas wyraźnie widać, że Polacy, kiedy mówią o sukcesach życiowych, bardzo wysoko wskazują rodzinę. Mówią wprost: "Rodzina jest dla nas najważniejsza". Druga sprawa - Polacy nie ukrywają, że chcą mieć rodziny, chcą mieć dwoje, troje dzieci. Marzenia, pragnienia Polaków idą w parze razem z tym, co leży w interesie państwa, w kwestiach cywilizacyjnych - tłumaczy Dorota Bojemska, przewodnicząca Rady Rodziny.

- Dziś chcemy pokazać model współpracy różnych organów, byśmy mogli za tymi marzeniami Polaków podążać. To nie jest projekt polityczny, ale projekt cywilizacyjny, projekt w dużej mierze wychodzący naprzeciw pragnieniom młodych ludzi. Ja też jestem żoną, matką i pragnę dla moich dzieci doświadczenia szczęścia i miłości. To są wartości i cele ważne dla każdego i my chcemy towarzyszyć Polakom w realizacji tych marzeń - mówi D. Bojemska.

- Rządowe programy działają bardzo dobrze, współczynnik dzietności jest na poziomie 1,4, ale trzeba zapewnić zastępowalność pokoleń. Projekt "Polska szczęśliwych rodzin" to nowe spojrzenie na kwestię promocji polityki prorodzinnej. Dobrze funkcjonująca i szczęśliwa rodzina, wychowująca dzieci i wypełniająca swoje funkcje społeczne, jest podstawą nie tylko osobistej satysfakcji jej członków, ale też istotnym elementem bezpieczeństwa, stabilizacji i dobrostanu całego narodu. To zadanie dla nas wszystkich - podkreśla wojewoda Artur Chojecki.

Regionalnym koordynatorem projektu został Janusz Prucnal. - Spotykamy się w gronie samorządowców, osób z systemu oświaty czy organizacji pozarządowych, i zachęcamy, by ten projekt wprowadzać, by przez te kilka najbliższych lat został on wdrożony na różnych szczeblach. Musimy stworzyć system, który będzie dawał ludziom różne możliwości i zachęcał ich do tego, by zakładali rodziny i dbali o dobre relacje - tłumaczy J. Prucnal.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama