Nowy numer 49/2020 Archiwum

Tak się zaczęła ta historia

Duchowość maryjna podkreśla potrzebę nawrócenia i pokuty za grzechy.

Niedawno było 25-lecie parafii, dziś przeżywamy jubileusz 30-lecia. Historia toczy się swoim torem, a my w niej uczestniczymy – mówi z uśmiechem proboszcz ks. Henryk Przeździecki MS.

Historia wspólnoty rozpoczęła się 1 lipca 1990 r., kiedy to z parafii św. Wojciecha wyruszyła procesja z krzyżem, który stanął na placu, gdzie miały powstać dom zakonny oraz kościół. Wówczas odprawiono pierwszą Mszę św. – Była tu dzielnica stanowiąca część przemysłową miasta. W Bumarze pracowało wiele osób – mówi proboszcz. Pierwszym saletynem, który przyjechał do Mrągowa, by tworzyć nową parafię, był ks. Bronisław Fura. Początkowo mieszkał u ks. Bronisława Świdzińskiego, później wynajmował stancję na ul. Księżycowej, następnie przy ul. Krzywej. Dzięki zaangażowaniu wiernych dość szybko postawiono dom parafialny, w którego podpiwniczeniu znajdowała się tymczasowa kaplica.

– Ludzie pamiętają, jak kapało z góry na głowy, ale kaplica była zawsze wypełniona wiernymi. Całe życie duchowe skupiało się w tym niskim pomieszczeniu – wspomina. Od samego początku pracujący w parafii księża kładli duży nacisk na pracę z rodzinami, młodzieżą i dziećmi. – Tak się zaczęła ta historia – dodaje ks. Henryk.

Czwarta niedziela września to parafialne święto ku czci Matki Bożej Saletyńskiej, patronki parafii. – W 1997 r. szczególnie je przeżywaliśmy, połączone było bowiem z aktem wmurowania przez abp. Edmunda Piszcza kamienia węgielnego w wieżę kościoła, który jest w budowie. Warto podkreślić, że kamień ten został poświęcony przez Jana Pawła II 6 czerwca 1991 r. w czasie pielgrzymki do ojczyzny. 12 października 2008 r. przeżywaliśmy uroczystość konsekracji kościoła, której przewodniczył abp Wojciech Ziemba – wymienia proboszcz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama