Nowy numer 48/2020 Archiwum

Osiągnąć nieosiągalne

– Te treści wciąż we mnie pracują. Tak naprawdę, w zależności od momentu życia, ten utwór może nas prowadzić w głąb zrozumienia tajemnicy naszego człowieczeństwa – mówi Aleksandra Krasowska.

W historii Kościoła papieże znani są z wydawania przede wszystkim encyklik i innych dokumentów związanych z pełnionym urzędem. Stąd wyjątkową sytuacją było napisanie w 2002 roku przez św. Jana Pawła II poematu „Tryptyk rzymski”. Zgodnie z założeniami składa się on z trzech części: „Strumień”, „Medytacje nad Księgą Rodzaju na progu Kaplicy Sykstyńskiej” oraz „Wzgórze w krainie Moria”.

Zrozumieć język stworzenia

„Tryptyk” stał się inspiracją dla wielu muzyków, np. Piotra Rubika, Stanisława Sojki czy też Piotra Pałki. Jego treść poruszyła również Aleksandrę Krasowską, która postanowiła wydać płytę inspirowaną papieskim poematem. – Gdy go przeczytałam pierwszy raz w 2003 roku, bardzo mi się spodobał. Sama osobiście lubię poezję – mówi Aleksandra. Najpierw najbardziej spodobała się jej pierwsza część „Strumień”. – Czytamy tam o poszukiwaniach człowieka i jego przemijalności – to coś, co jest dla nas istotne. Papież, który w przyrodzie odnajduje Stwórcę, pociąga mnie swoją duchowością. Sama uwielbiam przyrodę, więc też ten język i obrazy rozumiem – tłumaczy. Podkreśla, że z biegiem lat odkrywa piękno każdego zdania utworu.

– „Tryptyk” wciąż mnie zachwyca i prowadzi. Ostatnio zrozumiałam trzecią jego część. Widzę, że ja też jak Abraham mam złożyć Izaaka, który przybiera różne formy w moim życiu. Te treści wciąż we mnie pracują. Tak naprawdę, w zależności od momentu życia, ten utwór może nas prowadzić w głąb zrozumienia tajemnicy naszego człowieczeństwa – wyjaśnia artystka. Przygotowana płyta składa się z siedmiu recytacji w wykonaniu Mateusza Drozdy i ośmiu utworów muzycznych, m.in. Mitchella Petersa, Richa O’Meary, Sharona Smitha, Paula Smadbecka i Evelyn Glennie. Utwory muzyczne są wykonywane przez Aleksandrę na marimbie – instrumencie perkusyjnym, który pochodzi z Afryki.

Zakochana w marimbie

– Naukę gry na marimbie skończyłam na studiach. Instrumenty perkusyjne zawsze mnie interesowały. Gdy pierwszy raz zobaczyłam marimbę, zakochałam się w jej barwie dźwięku. Bardzo chciałam uczyć się na niej grać i tak się wszystko zaczęło – wspomina. Pomysł na płytę rodził się podczas koncertów. – Wielokrotnie słyszałam pytania od słuchaczy: czy jest płyta? Wydanie płyty uważałam za nieosiągalne. Pandemia przyczyniła się jednak do tego, że miałam więcej czasu i mogłam się przygotować do nagrania i je zrealizować – mówi.

Zaznacza, że głównym motywem jej powstania jest 100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II. – Włączyłam się w inicjatywę „Dar na 100”, polegającą na budowaniu duchowego pomnika dla św. Jana Pawła II przez zgłaszanie różnych inicjatyw duchowo-kulturalnych, które miały go uczcić – tłumaczy. – Święty Jan Paweł jest dla mnie wielkim autorytetem. Zawsze był on obecny w moim życiu, jego nauczanie również. W realizowaniu tej płyty prosiłam go o pomoc – zaznacza. – Cieszę się, że udało się to zrobić. To pewne spełnienie marzeń, tym bardziej że abp Józef Górzyński i wojewoda warmińsko-mazurski objęli ten projekt swoim patronatem – dodaje.


Promocja płyty

odbędzie się w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, czyli 22 października, w Centrum Kulturalno-Bibliotecznym w Gietrzwałdzie o godz. 19.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama