Nowy numer 48/2020 Archiwum

Na dobry początek

Jeśli chcesz chodzić po wodzie, musisz najpierw wyjść z łodzi. Bez tego ani rusz.

Rekolekcje na Dobry Początek to tradycyjna inicjatywa Olsztyńskiego Duszpasterstwa Akademickiego na rozpoczęcie roku akademickiego. Odbyły się również w tym roku, mimo trudnej sytuacji i nauki zdalnej, a poprowadził je o. Paweł Hulecki ze Zgromadzenia Misjonarzy Afryki – Ojców Białych.

Kilkoro prowadzących

Początkowo miał je prowadzić o. Paweł Mazurek, ale choroba mu na to nie pozwoliła i zastąpił go w tej posłudze o. Hulecki. – Pan Bóg to jakoś pokierował, że ja się tutaj znalazłem. I prowadzimy te rekolekcje w trzy, albo i pięć osób: Pan Bóg – cała Trójca Święta, o. Paweł i ja – mówi z uśmiechem misjonarz. – Przez ten ostatni czas może trochę za dużo było stagnacji, siedzenia w domu, zastanawiania się, jak to wszystko będzie teraz wyglądać, ale to przecież nie przeszkadza, żeby się ruszyć w swoim życiu, pogłębić relację z Panem Bogiem – tłumaczy o. Paweł.

– Na początku rekolekcji modliliśmy się o otwartość naszych serc na słowo Boże, na to, co Pan Bóg chce nam w tym czasie przekazać. I od pierwszego dnia tematem, który nas prowadził, była Ewangelia według św. Mateusza i fragment o tym, jak uczniowie wypłynęli na jezioro i po wodzie przyszedł do nich Jezus. Wtedy Piotr do Niego wyszedł, chodził po wodzie, była chwila trwogi, niepokoju, ale zauważmy, że w tej łodzi zostało jeszcze jedenastu. Nazwaliśmy ich „leniwcami” – opowiada o. Hulecki.

– W Kościele też nie brakuje takich „leniwców”, którzy wolą siedzieć bezpiecznie w swojej „łodzi komfortu”. Opowiadałem słuchaczom o swoim wyjściu z łodzi, m.in. kiedy przyszedł czas na podjęcie decyzji odnośnie do wstąpienia do zgromadzenia, wyjazdu na misje. Oczywiście, to nie jest proste, można zostać w wygodnej łodzi, ale można też z niej wyjść i zacząć chodzić po wodzie, doświadczać cudów i ja tego rzeczywiście doświadczyłem – w moim życiu różne rzeczy się działy, bywało i tak, że Pan Bóg kule nosił i ze zdrowiem było bardzo kiepsko, ale wszędzie ze mną był Pan i widziałem w moim życiu Jego działanie – podkreśla misjonarz.

Dynamika Ewangelii

W tym roku w orędziu na Światowy Dzień Misyjny papież Franciszek przypomniał, że Bóg każdego prosi o osobistą gotowość bycia posłanym. „Misja jest wolną i świadomą odpowiedzią na powołanie Boga. Ale to powołanie możemy dostrzec tylko wtedy, gdy przeżywamy osobistą relację miłości z Jezusem żyjącym w swoim Kościele” – pisał Ojciec Święty. Ojciec Paweł Hulecki już od 15 lat odpowiada na powołanie Boga i głosi Dobrą Nowinę w Afryce, ostatnio na północy Wybrzeża Kości Słoniowej. – Wiele się przez ten czas zmieniło, ale nadal jest wiele regionów, gdzie potrzebna jest praca od postaw. Taki jest charyzmat zgromadzenia Misjonarzy Afryki – jedziemy właśnie w takie regiony, gdzie Kościół się rodzi, pomagamy im rosnąć, a gdy są już samodzielni, potrafią sami działać, zbieramy nasze rzeczy i jedziemy do kolejnych potrzebujących – tłumaczy o. Hulecki.

– Jeden z moich znajomych ma takie powiedzenie, że „Afryka od czasów Stasia i Nel bardzo się zmieniła”. Boom cywilizacyjny spowodował wielkie zmiany, z wielu korzystamy – kiedyś jechałem do wioski i nie byłem pewny, czy ktoś tam w ogóle będzie, czy ludzie są gotowi na niedzielną Eucharystię. Teraz dzwonimy kilka dni wcześniej, wszystko umawiamy, nieocenione jest to w nagłych sytuacjach, kiedy np. ktoś potrzebuje sakramentów. Ale jest też druga strona – widać destrukcyjny wpływ mediów społecznościowych, szczególnie na młodych ludzi – tłumaczy misjonarz.

– W misjach piękne jest to, że nigdy nie brakuje wyzwań, wszędzie potrzeba misji, czy to w Afryce, czy w Europie, ponieważ to wynika z dynamiki Ewangelii. To nie jest tak, że dojdziemy w naszej wierze do pewnego momentu i możemy się zatrzymać. To jest jak z tym wysiadaniem z łodzi: nawet jeśli z niej wyjdziemy, to i tak do niej wracamy, nie da się bez przerwy chodzić po wodzie. Ale Jezus znowu do nas przyjdzie, zaprosi do wyjścia, pojawią się nowe wyzwania, nowe sytuacja, a my będziemy musieli podjąć nową decyzję – podsumowuje o. Hulecki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama