Nowy numer 2/2021 Archiwum

Czy teologia może być innowacyjna?

– Każda dziedzina ma swoją specjalność, swoje osiągnięcia i wiedzę poprzednich pokoleń. Musimy się spotykać, by wspólnie rozwiązywać problemy współczesnego człowieka – to nasz obowiązek – uważa dr hab. Katarzyna Parzych-Blakiewicz, prof. UWM.

Wirtualne spotkanie naukowców z różnych dziedzin, poszukujących tego, co łączy ich dyscypliny, oraz tego, jak wypracowanymi wnioskami można służyć społeczeństwu, to cel dni interdyscyplinarnych organizowanych przez Wydział Teologii UWM. Tematem tegorocznych dni są Warmińskie Seminaria Hagiologiczne.

Etos kobiety

– Co roku podejmujemy inne zagadnienia. Inspiracją do tegorocznego tematu jest 10-letnia, owocna praca na Warmii dotycząca świętych. Ma ona charakter interdyscyplinarny, ponieważ łączy działania historyków, literaturoznawców, muzyków, historyków sztuki, pedagogów i teologów – mówi dr hab. Katarzyna Parzych-Blakiewicz. – Chcemy pokazać, że Warmińskie Seminaria Hagiologiczne dostarczają bardzo ważnych wniosków. Ten interdyscyplinarny kontekst pomaga nam w szukaniu odpowiedzi na pytanie: jak humanistyka i teologia mogą być innowacyjne? – tłumaczy. Pierwsze seminarium zatytułowano: „Święta Anna w wierze, pobożności, teologii i sztuce – dawniej i dziś”.

– To święta, która w pierwszych wiekach chrześcijaństwa cieszyła się dużą popularnością. Tam, gdzie chrześcijaństwo istniało od dawna, jest wiele świątyń jej dedykowanych – wyjaśnia profesor UWM. Podkreśla, że mało jest źródeł teologicznych na temat św. Anny, ale za to śladów w kulturze – mnóstwo. – Została ona zapisana w pamięci historycznej. Chcemy zapytać, w jaki sposób z jej kultu, śladów w kulturze możemy odczytać jej wizerunek hagiologiczny, czyli jak zrozumieć jej świętość i jak ona może nam pomóc zrozumieć księgę objawienia, której pełnią jest sam Chrystus. Chcemy odczytać na nowo, co Bóg przez nią do nas mówi – dodaje. Dr hab. Katarzyna Parzych-Blakiewicz zauważa, że w sztuce często spotykamy wizerunek św. Anny tzw. Samotrzeć, czyli ukazujący ją razem z Maryją i Dzieciątkiem Jezus. – Kobiet o imieniu Anna jest dużo. Czy dlatego, że to ładne imię, czy też za tym imieniem kryje etos kobiety utworzony przez pryzmat św. Anny? – zastanawia się.

Papieska sinusoida

Drugie seminarium zatytułowano: „Święci papieże – od Grzegorza Wielkiego do Jana Pawła II – w wierze, pobożności, teologii i sztuce – dawniej i dziś”. – Pierwszy raz robimy grupę świętych. Wyznacznikiem jest św. Jan Paweł II, ponieważ przeżywamy rok mu poświęcony – podkreśla pani Katarzyna. Wyjaśnia, że te granice chronologiczne nie są przypadkowe. – Gdy patrzymy na poczet następców św. Piora, to dostrzegamy dwie „epoki świętych papieży”. Jedna przypada na pierwsze wieki chrześcijaństwa, druga – na wiek XX. I te dwie epoki przedzielone są niejako linią demarkacyjną – tłumaczy pani profesor.

– Pierwszym, który ją przerywa, jest św. Grzegorz Wielki w wieku VI. On zaczyna epokę Kościoła ustabilizowanego, dojrzałego, ale też w akcji. Po trzech wiekach od pontyfikatu Grzegorza zaczyna się jednak „okres hiobowy” papiestwa – wyjaśnia. Zaznacza, że papieżem, który dostrzegł ten problem, był Leon XIII. – On miał widzenie walki Chrystusa ze złym duchem. Ułożył wtedy modlitwę do św. Michała Archanioła, którą odmawiamy na zakończenie Mszy św. Nastąpił po nim przełom, bo zaczęła się nowa epoka świętych papieży – zauważa. Podkreśla, że przed każdym papieżem jest wyzwanie, by być ojcem, który troszczy się o rozwój swoich dzieci. – Podstawową misją papieży jest troska o współczesnych ludzi. Papież ma być ojcem, aby ludzkość właściwie się rozwijała – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama