Nowy numer 2/2021 Archiwum

Dumni ze swojej postawy

W Olsztynie odbyły się uroczystości upamiętniające wydarzenia z października 1956 roku.

Wówczas, 23 października, na Węgrzech wybuchło powstanie, a walczący o wolność i niepodległość Węgrzy dostawali sygnały wsparcia z całej Europy. W Olsztynie odbyła się największa w Polsce i Europie manifestacja poparcia dla walczących – na ulice stolicy Warmii i Mazur wyszło wówczas 12 tys. mieszkańców i studentów. Każdego roku w Olsztynie odbywają się uroczystości związane z tamtymi wydarzeniami.

Przyjaźń od wieków

– Spotykamy się tu dzisiaj, ponieważ chcemy zaznaczyć dwie rzeczy. Po pierwsze – naszą pamięć. To bardzo istotne, żebyśmy dbali o naszą tradycję, przyjaźń polsko-węgierską cementowaną od setek lat. Po drugie – tutaj właśnie w 1956 r. rozgrywały się wydarzenia, z których do tej pory jesteśmy dumni, a które były bardzo ważne dla walczących Węgrów. Otrzymywali oni wsparcie z wielu miejsc, ale to największe wsparcie przyszło od mieszkańców Olsztyna. Mimo pandemii powinniśmy – nawet w tak drobny sposób – ten ważny element naszej wspólnej historii kultywować – podkreśla Waldemar Ziarek z olsztyńskiego Stowarzyszenia Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” Dowódcy Armii Krajowej, które jest organizatorem wydarzenia.

Przy Starostwie Powiatowym w Olsztynie, pod tablicą upamiętniającą tamte wydarzenia, kwiaty złożyli m.in. Andrzej Abako, starosta olsztyński, Szczepan Worobiej, prezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego „Grota”, Bożenna Ulewicz, doradca wojewody warmińsko-mazurskiego, a także goście specjalni: dr Pál Attila Illés – I radca i zastępca ambasador Węgier w Polsce, konsul węgierski w Gdańsku, a także prof. dr hab. Gábor Lagzi – dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury w Warszawie.

Wyrazy solidarności

– Relacje polsko-węgierskie trwają już od tysiąca lat, od założenia naszych państw. Trudno wymienić wszystkie momenty, kiedy walczyliśmy razem, wspólnie dążyliśmy do osiągnięcia celów. Na pewno jednym z takich wydarzeń był rok 1956. Wspólnie walczyliśmy o wolność, niepodległość, o wyprowadzenie z naszych państw wojsk radzieckich. Niestety musieliśmy poczekać jeszcze ponad 30 lat więcej, by ten cel osiągnąć, ale tamta pozytywna siła pokazuje nam również dziś możliwości wspólnego działania, chcemy z tego korzystać. Wspólne działanie jest niezwykle ważne, szczególnie teraz, kiedy wszyscy zmagamy się z pandemią koronawirusa. Wspólnie musimy stawić jej czoła i nasze rządy starają się występować i działać razem nie tylko w sprawach politycznych, gospodarczych, kulturalnych, ale też i zdrowotnych – podkreśla Pál Attila Illés.

– 23 października 1956 r. na Węgrzech zdarzył się cud, istny cud – młodzi, starsi, studenci, wszyscy razem wyszli na ulice, by protestować przeciw tyranii, by walczyć o swoją wolność, o swobodę. W tamten dzień wszystkie te siły, te emocje, które tkwiły w narodzie, wydarły się na zewnątrz. To był jeden z najważniejszych dni w historii naszego kraju. Jesteśmy teraz 1000 km od granicy z Węgrami i cieszę się, że tu jestem – z wielu miejsc docierały do nas wyrazy solidarności, ale tu, w Olsztynie, ta solidarność pokazała się bardzo dobitnie, tysiące ludzi wyszły na ulice, pokazały, że są z nami – mówi Gábor Lagzi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama