Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zawsze będzie widać Jezusa

Prace remontowe dobiegają końca, a już w grudniu ma się odbyć uroczyste otwarcie Hospicjum Stacjonarnego Caritas dla Dzieci.

Planujemy zakończenie prac w pierwszej połowie grudnia. Uroczyste otwarcie stacjonarnego Hospicjum dla Dzieci ma się odbyć osiemnastego grudnia. Trwają już mocno zaawansowane prace wykończeniowe. Urządzamy teren wokół budynku. To wyjątkowe miejsce, które będzie służyło chorym dzieciom - mówi Sebastian Sojak, kierownik budowy.

Na miejscu budowy codziennie jest s. Luisa, kierownik Hospicjum Domowego Caritas. - Mamy okna, ściany gotowe do malowania. Jesteśmy na etapie zamawiania wyposażenia. Zamówiliśmy już meble na wymiar. Podobieraliśmy kolory poszczególnych pomieszczeń. Coraz bliżej… - podkreśla.

Oprowadza nas po budynku. - Jesteśmy na ostatnim piętrze. Tu będą pokoje dla rodziców, których dzieci będą przebywać pod naszą opieką. Tu będą też sale konferencyjne i zaplecze dla wolontariuszy, którzy będą nam pomagać - opisuje s. Luisa.

Piętro niżej będzie jedenaście łóżek dla chorych dzieci. - Jest punkt pielęgniarski, lekarski i zabiegowy. Są pokoje dla dzieci. Jeden duży z zabytkowym piecem kaflowym, który będzie miejscem dziennego pobytu. Będzie wydzielone również pomieszczenie na stołówkę. Na parterze będzie całe zaplecze Hospicjum Domowego oraz pomieszczenia administracyjne. Obok, przy głównym wejściu, będzie nasze centrum, przeszklona kaplica. Zawsze będzie widać Jezusa, tabernakulum. Tu będzie nasz Gospodarz - uśmiecha się s. Luisa. W piwnicy będzie znajdować się rehabilitacja.

- Opiekujemy się dziećmi ze schorzeniami genetycznymi i układy nerwowego, z wadami letalnymi. Nie odmówimy pomocy żadnemu dziecku. Praktycznie już w momencie stwierdzenia u dziecka wady letalnej jesteśmy w stanie objąć opieką rodziców, po porodzie i samo dziecko. Oczywiście opiekujemy się też dziećmi chorymi na nowotwór - wymienia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama