Nowy numer 3/2021 Archiwum

Przyspieszony kurs

Młodzież w relacjach rodzinnych dotyka cieni i blasków życia: cierpienia, trudnych relacji, samotności, ale też i szczęścia.

Wydział Teologii UWM w Olsztynie prowadzi badania naukowe dotyczące rodziny. Z wieloletniego doświadczenia i wiedzy zrodziła się idea Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy o Rodzinie.

– Z badań wynikało, że wartości rodzinne wśród młodych i w kulturze dewaluują się. Uwidoczniły się wyraźne zagrożenia związane z tradycyjnym, chrześcijańskim modelem życia rodzinnego. Stąd pomysł, by zorganizować przedsięwzięcie i wśród młodych rozpowszechnić ideę katolickiego modelu rodziny. Okazało się również, że znajomość obowiązującego w Polsce prawa dotyczącego rodziny jest nikła. Kwestie przemocy w rodzinie, wymagań opieki nad dziećmi czy nad rodzicami opierają się bardziej na mitach i stereotypach niż na faktycznym stanie prawnym – wyjaśnia ks. dr Zdzisław Kieliszek z Wydziału Teologii UWM w Olsztynie.

Ważne były także doświadczenia Grażyny Przasnyskiej. – Kiedyś organizowałam konkurs wojewódzki poświęcony rodzinie dla wszystkich szczebli edukacji. Zauważyłam, że uczniowie szkół średnich niechętnie biorą w nim udział. Pomyślałam, że trzeba zmienić dla nich formułę i tak zrodził się pomysł olimpiady dla młodzieży – wspomina.

Nowe spojrzenie

W tym roku w pierwszym etapie olimpiady wzięło udział 508 zespołów z całej Polski (w ubiegłym 2054 zespoły). W porównaniu z zeszłoroczną frekwencją widoczny jest spadek liczby uczestników, ale to efekt sytuacji epidemiologicznej. – Po raz pierwszy nie jeździliśmy po placówkach i nie promowaliśmy olimpiady. Wcześniej często po naszych spotkaniach zgłaszało się wiele osób wyrażających zainteresowanie uczestnictwem. Czasem nawet po sto 2-osobowych zespołów ze szkoły – zauważa G. Przasnyska.

Jeszcze w 2016 roku, gdy ruszyła pierwsza edycja konkursu, organizatorzy obawiali się nikłego zainteresowania. – Nikt wcześniej nie organizował w Polsce olimpiady o takim charakterze. Nowością był jej temat i interdyscyplinarny charakter – wyjaśnia. Pierwszy etap – test wiedzy z prawa, drugi – przygotowanie prezentacji multimedialnej bądź nakręcenie filmu, trzeci – test połączony z debatą publiczną. – Młodzi często w rozmowach podkreślali, że zdecydowali się na udział z uwagi na różnorodność tematyki – podkreśla pani Grażyna. Po finale młodzi wyznawali, że dzięki tej olimpiadzie mają wiedzę prawną dotyczącą rodziny, a podejmowane w prezentacjach i podczas debat tematy pozwoliły im na zupełnie inne spojrzenie na aspekt funkcjonowania rodzin. – Samo uczestnictwo to przyspieszony kurs wiedzy, a młodzi znają rzeczywiste problemy naszych rodzin – dodaje. A zagadnienia są bardzo różne. Choćby dotyczące sytuacji, kiedy rodzice nie mogą dogadać się co do imienia dziecka. – Młodzi ze zdumieniem dowiadywali się o tym, że prawo taką sytuację przewiduje i podaje jej rozwiązanie. Także pytania są ciekawe i praktyczne – uśmiecha się Grażyna Przasnyska.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama