Nowy numer 3/2021 Archiwum

Królestwo wartości

– Wiadomo, że istotą miłości jest wierność. Gdzie nie ma wierności, jest egoizm – mówił abp Edmund Piszcz podczas Eucharystii w uroczystość Chrystusa Króla.

Uroczystość Chrystusa Króla jest świętem patronalnym Akcji Katolickiej. W tym roku podczas Eucharystii, która odbyła się w kościele Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie, odnowiono akt intronizacji. – 20 lat temu 26 listopada odbyła się Msza św. pod przewodnictwem abp. Edmunda Piszcza, podczas której wszystkie środowiska i stany zostały zawierzone Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata. Wówczas został również poświęcony Jego pomnik, który stoi przed kościołem – wspomina proboszcz ks. Andrzej Pluta.

Zauważa, że tegoroczne zawierzenie Chrystusowi poszczególnych środowisk jest bardzo ważnym wydarzeniem życia duchowego dla wielu katolików nie tylko na Warmii i Mazurach, ale i w całej Polsce. – To wyraz naszej łączności z Bogiem, że nasze relacje z Nim mają być bliskie i osobiste, mają się przekładać na nasze codzienne życie w społeczeństwie, w rodzinach, w pracy – dodaje ks. Pluta.

Ogromne znaczenie

20 lat temu w uroczystościach uczestniczyła Urszula Strynowicz ze Wspólnoty Nieustającego Różańca Świętego. – Od tamtego momentu modlimy się o łaskę, by Chrystus królował w naszej ojczyźnie. Aby Polska poprzez wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu była rzeczywistym królestwem Jezusa i Maryi. 20 lat temu, kiedy przygotowywaliśmy się do intronizacji Chrystusa Króla w naszej archidiecezji, dzięki błogosławieństwu abp. Edmunda Piszcza powstał nieustający Różaniec. Tę modlitwę rozszerzyliśmy na całą Polskę. Pan Jezus pragnął, by Polska przyjęła Jego panowanie jako Króla i Pana. Życie każdego z nas, w każdym wymiarze, winno być podporządkowane Jego prawu miłości. Ten akt ma ogromne znaczenie – mówi pani Urszula.

Istotą jest wierność

Podobnie jak 20 lat temu, uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Edmund Piszcz. – Wiemy, że Jezus nigdy nie chciał zostać jakimś królem. Jednak gdy Piłat Go zapytał: „Czy Ty jesteś królem?”, odpowiedział: „Tak”, ale królestwo to nie jest z tego świata. Bo królestwo Chrystusa to świat wartości, zwłaszcza dwóch wartości, z którymi Jezus się utożsamił. Mam na myśli prawdę i miłość. Jezus powiedział, że jest prawdą i miłością – mówił arcybiskup senior.

Podkreślał, że te wartości współcześnie są zagrożone. – Tam, gdzie ktoś niszczy prawdę, niszczy również człowieka. Tak samo jeśli chodzi o niwelację miłości. A wiadomo, że istotą miłości jest wierność. Gdzie nie ma wierności, jest egoizm. Dlatego to święto przypomina nam to, co uczyniliśmy 20 lat temu, co było intronizacją, czyli przypomnieniem, że jest to akt, w wyniku którego człowiek uświadamia sobie, że tronem tego Króla jest moje serce. I właściwie tam, gdzie człowiek decyduje o wielu sprawach, tam zbliża się do Boga, jest z Nim w głębokiej łączności. Myślę, że jesteśmy tej światłości pełni, że jest to możliwe i każdy z nas może powierzyć sprawy osobiste Bogu, naszą ojczyznę, która bardzo potrzebuje prawdy i miłości – mówił abp Piszcz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama