Nowy numer 16/2021 Archiwum

Święto młodzieży w diecezji warmińskiej

- Musimy jasno powiedzieć, że pandemia otworzyła nowy rozdział w duszpasterstwie młodzieży - mówi ks. Kamil Wyszyński.

Niedziela Palmowa od wielu lat związana jest ze świętowaniem dnia młodych. W tym roku w naszej diecezji po raz ostatni tego dnia młodzież spotka się na modlitwie, by cieszyć się darem wspólnoty. Nie oznacza to końca Diecezjalnych Dni Młodzieży. Papież Franciszek przeniósł przeżywanie tego święta w wymierzę diecezjalnym na uroczystość Chrystusa Króla.
- Chcemy, by tegoroczne spotkanie było wyrazem naszej wdzięczności Bogu za św. Jana Pawła II - inicjatora i patrona Światowych Dni Młodzieży - mówi ks. Kamil Wyszyński, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Tego dnia w kościele św. Józefa w Olsztynie zostanie odprawiona Msza św. w intencji młodych, której będzie przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. Odbędzie się również czuwanie modlitewne oraz transmisja Misterium Męki Pańskiej z parafii Chrystusa Odkupiciela Człowieka z Olsztyna.

W tym roku Warmińskie Duszpasterstwo Młodzieży na czas Wielkiego Postu przygotowało takie akcje, jak: Codzienna zdrapka do świętości, Challenge detoks od telefonu, #spotkaniewukryciu, czy też Boży trend. - To młodzież przygotowuje codziennie elektroniczną zdrapkę z grafiką i konkretnym zadaniem. Wyzwaniem dla młodych okazał się detoks od telefonu komórkowego. Zapraszaliśmy ich, by odłożyli go na jakiś czas i szerzej otworzyli oczy na to, co się wokół nich dzieje. Okazuje się, że wielu z nich przypomniało sobie o talentach muzycznych, czy też o wartości przeczytania książki, którą trzymamy w rękach - tłumaczy ks. Wyszyński.

Zaznacza, że szczególnie cenną akcją okazały się spotkania modlitewne #spotkaniewukryciu. - W każdy wtorek od godz. 21 do 22. spotykamy się z młodymi, kapłanami i osobami konsekrowanymi online na modlitwie. Podczas tego wydarzenie nie włączamy kamerek, co daje możliwość skupienia się nie na tym kto jest, ale na spotkaniu z Bogiem. Dołączają do nas młodzi z całej Polski na ten czas, co dla nas jest sygnałem, jak dla młodego człowieka potrzeba czasu modlitwy i towarzyszenia mu w tym - podkreśla kapłan.

Nie zabrakło również propozycji jałmużny wielkopostnej. - Wspólnie na jednym z portali składkowych zorganizowaliśmy zbiórkę na powstające w Olsztynie Hospicjum dla Dzieci Caritas. W ten sposób chcemy pokazać młodym, że w Wielkim Poście ważne są trzy wymiary: post, modlitwa i jałmużna - wyjaśnia.

Marcelemu Rydzewskiemu najbardziej potrzebną okazała się akcja #spotkaniewukryciu. - Często w natłoku wszystkich zajęć modlitwa wieczorna jakoś mi umyka. Nasze anonimowe spotkania modlitewne pozwalają mi zmobilizować się, by znaleźć czas na modlitwę i złapać dobry oddech - wyjaśnia.
Wiktoria Gerwatowska podjęła post od telefonu, co okazało się nie lada wyzwaniem. - Nie ukrywam, że ciężko było wytrzymać bez telefonu dłuższe chwile. Starałam się codziennie ograniczyć jego używanie, jednak nie zawsze mi to wychodziło. To dobre postanowienie, które mi pokazuje w Wielkim Poście, jak ciężko oderwać się od tego, z czego korzystamy często - tłumaczy.
W propozycjach nie zabrakło również rekolekcji dla dzieci i młodzieży prowadzonych online.

Coraz większym zainteresowaniem wśród młodych w diecezji cieszy się także Duszpasterstwo Młodzieżowe Sióstr Katarzynek „Przystań”. - Początkowo było to duszpasterstwo powołaniowe. Chcieliśmy jednak dotrzeć do szerszego grona młodych, nie tylko tych, którzy są nastawieni na życie konsekrowane w naszym zgromadzaniu - tłumaczy s. Paula Formella CSC, odpowiedzialna za dzieło.

- Nasza założycielka bł. Regina Protmann wychodziła do młodzieży żeńskiej, uczyła dziewczęta, choć w jej czasach ich nie edukowano. Jej wezwanie skierowane do nas jest wciąż aktualne. Wychodzimy do młodzieży żeńskiej, bo nie chcemy formować jedynie przyszłe siostry zakonne, ale też przyszłe, święte i dobre, żony i mamy - wyjaśnia.

Przed duszpasterstwem młodzieży stoi wiele wyzwań, a jego największym okazuje się odnalezienie odpowiedzi na pytanie: jak dotrzeć do młodego człowieka?
- Zawsze pytaniem, które w nas jest: jak przyciągnąć nasze koleżanki i kolegów? Mam wrażenie, że często nas młodych wrzuca się do jednego worka, a przez to zniechęca do jakiegoś dobrego działania. Staram się tym, co robię pokazywać, że każdy z nas inaczej przeżywa swoją wiarę i szukamy tego jak przekroczyć bariery, które są między nami, młodymi - mówi Wiktoria Sękiel.

Więcej o duszpasterstwie młodzieży w "Posłańcu Warmińskim" nr 12/20201. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama