Nowy numer 38/2021 Archiwum

Praca nad dziełem... i nad sobą

– Tak jak my prowadzimy pędzel, tak Duch Święty prowadzi nas – podkreśla Małgorzata Dżygadło-Niklaus.

W sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa w Krośnie do końca lipca można podziwiać kilkadziesiąt ikon. Zostały one stworzone przez twórców skupionych w Warmińskiej Pracowni Ikony. Od 2010 r. grupa osób studiujących i praktykujących tę sztukę spotyka się m.in. w Nowym Kawkowie, Instytucie Kultury Chrześcijańskiej w Olsztynie czy w Opinie niedaleko Ornety.

Pracownia kultywuje tradycyjną technikę pisania ikon, sięgającą pierwszych wieków chrześcijaństwa – prace wykonane są na tradycyjnie przygotowanym podobraziu, w technice tempery jajowej z użyciem naturalnych pigmentów mineralnych. Każdego roku w lipcu w krośnieńskim sanktuarium prezentowana jest wystawa – w tym roku organizowana jest ona już po raz piąty. Znajduje się na niej 81 ikon prezentowanych na sześciu ołtarzach bocznych. Jest to zwieńczenie warsztatów w Krośnie, w których – dzięki organizatorkom Jolancie Wagner i Katarzynie Moro oraz przy życzliwej współpracy ks. Michała Rosengarta – mogło wziąć udział 16 osób.

– Ikonopisanie wymaga pracy nie tylko nad dziełem, ale również nad sobą, swoimi słabościami, możliwościami, pokorą... to wszystko wymaga otwarcia się na prowadzenie przez Ducha Świętego, dlatego każde spotkanie rozpoczynamy od modlitwy. Potrzebujemy Jego prowadzenia – tak jak my prowadzimy pędzel, tak On prowadzi nas – podkreśla Małgorzata Dżygadło-Niklaus, która wraz z Bartoszem Bremerem prowadziła warsztaty w Krośnie. Na wystawie odnajdziemy wizerunki Matki Bożej, aniołów, świętych i oczywiście Chrystusa.

– To kolejna nasza wystawa i obserwujemy, jak to wszystko się rozwija – prace uczestników, stosowane techniki, które są coraz bardziej zaawansowane, pojawiają się bardziej rozbudowane tematy – już nie tylko pojedyncze twarze czy osoby, ale całe sceny. W tych ikonach widać ślad pogłębionej drogi, jaką przebyli uczestnicy warsztatów przez ostatnie lata. Wiele osób bardzo mocno przepracowało ten czas pandemii i widać tego efekty – podkreśla M. Dżygadło-Niklaus.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama